Maszt - budowa, pozwolenia, warunku prawne
Przerabiałem to miesiąc temu

Idź do starostwa powiatowego, wydział architektury i urbanistyki, wszystko
Ci powiedzą.

Dla masztów <3m pozwolenia nie trzeba

Dla większych trzeba złożyć pisemko "zgłoszenie budowy (robót budowlanych)".
(dostępne w urzędzie)
Musisz załączyć do tego:
1. Oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele
budowlane (dostaniesz razem z wnioskiem)
2. Plan lokalizacji masztu (szkic sytuacyjny)
3. Rysunek określający konstrukcję / formę architektoniczną masztu

W ciągu 3 tygodni przychodzi pocztą decyzja.

Pzdrvk
kapode


     

  Maszt - budowa, pozwolenia, warunku prawne

Przerabiałem to miesiąc temu
Idź do starostwa powiatowego, wydział architektury i urbanistyki,
wszystko  Ci powiedzą.
Dla masztów <3m pozwolenia nie trzeba
Dla większych trzeba złożyć pisemko "zgłoszenie budowy (robót
budowlanych)".  (dostępne w urzędzie)
Musisz załączyć do tego:
1. Oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na
cele  budowlane (dostaniesz razem z wnioskiem)
2. Plan lokalizacji masztu (szkic sytuacyjny)
3. Rysunek określający konstrukcję / formę architektoniczną masztu
W ciągu 3 tygodni przychodzi pocztą decyzja.
Pzdrvk
kapode



to chyba dotyczy tylko masztów stawianych na budynku.


  Legalnie kabel do ziemi. Jak to zalatwic.

w zachodniopomorskim



no u nas na wschodzie to jednak nędza ;-)) (lubelskie)

gmina wydaje pozwolenia na budowe (przynajmniej u mnie)



no to mnie zdziwiles, pewnien bylem dotad, że parę lat temu ustawowo
zabroniono przeniesienia kompetencji (w tym zakresie - pozwoleń na budowę)
ze starostwa na gmine! I nigdzie w okolicy się z czymś takim nie spotałem...
u nas gminy wydają tylko informacje o terenie lub decyzje o warunkach
zabudowy (ha, ha, w odpowiedzi koledze slimakko na problemy z położeniem
kabla pominęliśmy całkowicie ten niezwykle interesujący przypadek, kiedy to
na trasie kabelka nie ma obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania
terenu)


  Legalnie kabel do ziemi. Jak to zalatwic.

| w zachodniopomorskim
no u nas na wschodzie to jednak nędza ;-)) (lubelskie)

| gmina wydaje pozwolenia na budowe (przynajmniej u mnie)

no to mnie zdziwiles, pewnien bylem dotad, że parę lat temu ustawowo
zabroniono przeniesienia kompetencji (w tym zakresie - pozwoleń na budowę)
u nas gminy wydają tylko informacje o terenie lub decyzje o warunkach
zabudowy (ha, ha, w odpowiedzi koledze slimakko na problemy z położeniem



Hm, tylko że właśnie te decyzje które gmina wydaje są istotne bo
ustalają choćby opłaty za "zajęcie fragmentu pasa drogowego" (na czas
robót) oraz określają ile pln się płaci za powierzchnię położonych
kabli/rur (powierzchnię w rzucie na płaszczyznę Ziemi, pan urzędnik nie
krył że czy położę rurkę fi 10 cm czy prostokąt o wymiarach 10 cm
szerokości i 50 cm głębokości to zapłacę tyle samo). U mnie w gmine
(wieś pod W-wą) są takie przepisy i były przygotowywane około 2 lat temu
pod kątem wejścia operatora telekomunikacyjnego (nowe kable dla TPSA,
Netia, jako nowy operator Dialog miał coś kopać). Znajomi zawodowo
zajmujący się ISP przeliczyli koszty rocznego najmu "ziemi pod
chodnikiem" i po porównaniu z kosztem rozstawienia radia na 5Ghz uznali
że nie warto się bawić w kładzenie kabla.
Hm nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie Gmina miała 100% kompetencji w tej
kwestii.

kd,

ps za położony kabel należy płacić co roku jakąś kwotę i nikt nie
zagwarantuje że Rada Gminy (organ ustawodawczy) nie podniesie opłaty.


     

  PL > EN decyzja o warunkach zabudowy

Nie rozumiem, czemu tak pusto, czyżbym tylko ja robiła tłumaczenie na
poniedziałek?

Utknęłam trochę na pojęciu "decyzji o warunkach zabudowy".

Otóż wychodzi mi, że:

- w Polsce trzeba najpierw uzyskać decyzję o warunkach zabudowy i
zagospodarowania terenu (WZiZT), a potem pozwolenie na budowę



W tłumaczeniu Ci nie pomogę, ale o ile się nie mylę WZiZT nie jest
konieczne jeśli dla danego obszaru jest stworzony miejscowy plan
zagospodarowania przestrzennego.

Ale 1) nie jestem pewien na 100%, 2) nie ma to zbyt wiele wspólnego z
Twoim problemem.

Natomiast wracając ad rem, nie lokalizowałbym za bardzo tekstu, bo
jeśli ktoś interesuje się polskim wzizt to raczej będzie potrzebował
sporządzić jakieś dokumenty po polsku. Odwoływanie się do terminologii

dosyć dosłowne (może nawet z polskim skrótem), wyjaśniając w przypisie
tłumacza lub w pierwszym wystąpieniu, że ten polski dokument odpowiada
takiemu a takiemu dokumentowi w UK.

Pozdrawiam,

Rafał :-)


  PL > EN decyzja o warunkach zabudowy

| - w Polsce trzeba najpierw uzyskać decyzję o warunkach zabudowy i
| zagospodarowania terenu (WZiZT), a potem pozwolenie na budowę

W tłumaczeniu Ci nie pomogę, ale o ile się nie mylę WZiZT nie jest
konieczne jeśli dla danego obszaru jest stworzony miejscowy plan
zagospodarowania przestrzennego.



Zgadza się. "Warunki..." określają "w tym miejscu można zbudować dom
N-piętrowy o wysokości X metrów z dachem takim a takim". Jeśli jest
uchwalony plan zagospodarowania, to te wszystkie informacje są właśnie
w planie i o WZiZT występować nie trzeba.

Ale zgadza się też, że to w tłumaczeniu nie pomoże...

  MJ


  Jak to przetlumaczyc z ang na polski ...


| witam - wtracam sie na chwileczke, bo nie taki drobiazg niestety;
| w tym ostatnim zdaniu to nie decyzje maja byc wlaczane
| w proces podejmowania decyzji (maslo maslane),
| tylko osoby, ktore je podejmuja;



Jasne, nie zauważyło mi się :-)

Albo tez - nie wiem, czy w danym wypadku mozna sobie na taka
"rewolucje" pozwolic, zalezy, co za tlumaczenie i dla kogo:
Uzasadnione jest wlaczenie/zaangazowanie w proces podejmowania decyzji
[innych] osob, ktorych te decyzje beda/maja [ewnentualnie] dotyczyc.

Pozdrawiam i milego weekendu :)

Evva



Trudno stwiedzić bez kontekstu, ale ta ostatnia propozycja jest chyba
faktycznie "rewolucyjna". W końcu zdanie angielskie mogłoby mieć budowe
identyczną ze zdaniem Evvowym, a nie ma.

Mariusz G.


  wyciencie drzewa w miejsu gdzie bedzie budynek

Na działce leśnej w miejscu w którym planuje budowę domu rośnie Dąb, który
ma w obwodzie 2,30 m. Chciałbym go jednak wyciąc gdyż w żaden sposób nie
mogę go "wkomponowac". Czy ktoś miał podobne doświadzczenia imoże mi
pomóc.
Jakie są procedury? ile kosztuje pozwolenie na wyciecie takiego drzewa?
jakie kryteria muszę spełnić aby móc wyciąc to drzewo. Dodam że na działce
jest wiecej dębów i nie planuje ich ruszać (chodzi tylko o tego
konkretnego)
wiec"zielonych" proszę o łagodny wymiar kary....;)



Na mojej działce budowlanej jest drzewo dosyć spore. Do wydania decyzji o
Warunkach Zabudowy konieczne było pozwolenie na usunięcie drzewa. Odpowienie
podanie składa się w Urzędzie Gminy (dzielnicy) i kosztuje 79 zł.
Tak było u mnie.
Pozdro,
Robert


  Procedura dojścia do pozwolenia na budowę i startu inwestycji
Witam,

Pomóżcie jak możecie i podzielcie się doświadczeniami bo
od tego są uzależnione decyzje strategiczne.

Chciałem zacząć budowę przed wakacjami 2006, a więc chciałbym
mieć prawomocne pozwolenie na budowę na początku maja 2006,
ale stan jest taki, że czekam cały czas na plan zagospodarowania  (już od
1,5 roku).
Ostatecznie ma być zatwierdzony (uchwałą rady miasta) w okolicy marca 2006.
Czyli uprawomocni się od np. 01. kwietnia 2006.
Więc w kwietniu 2006 mogę wystąpić o pozwolenie na budowę.

Jest szansa, że je uzyskam prawomocne w miesiąc ? (do maja 2006)
Jeżeli nie to na jaki okres należy się nastawiać ?

Czy w powyższym kontekście wogóle poniższy plan jest realny:
1. styczeń - luty 2006 - opracowanie projektu domu (może indywidualny)
2. marzec - kwiecień 2006 - uzyskanie przyłącza energetycznego (???)
3. maj 2006 - pozwolenie na budowę - start inwestycji

rejon: Józefów k. Otwocka k Wawy

Co o tym myślicie ? Jakie są pułapki ?

Pozdrawiam
Darecki


  Najbardziej opłacalny sposób budowy

Jaki sposób jest najbardziej opłacalny dla osoby fizycznej sposób budowy i
sfinansowania małego budynku o docelowym przeznaczeniu np.:
hotelowo-gastronomicznym ? Czy nie opłaca się go budować na początku jako
budynku typowo mieszkalnego ? a potem "zmienić" jego sposób wykorzystania
?
Przykładowo kupiłem działkę o przeznaczeniu mieszkaniowo-usługowym,
dostałem na to bardzo dobry kredyt typowo mieszkaniowy, ale gdybym chciał
kupić działkę usługową albo produkcyjną, to dostałbym o wiele gorsze
warunki. Czy idąc tym tropem, nie warto osobie fizycznej zbudować "domku
mieszkalnego", którego projekt uzględniałby fukcje lub łatwe
przystosowanie do funkcji gastronomicznych i hotelowych ? Ponadto na cele
mieszkaniowe jest niższy VAT.



Na zmianę sposobu uzytkowania musisz uzyskać pozwolenie na budowę. Więc
musisz spełnić wszystkie warunki jakie się z tym wiążą: decyzja o warunkach
zabudowy (jeśli nie ma planu), nowe warunki techniczne, projekt budowlany z
wszelkimi uzgodnieniami i na koniec pozwolenie na budowę.
pozdrawiam


  Najbardziej opłacalny sposób budowy

Na zmianę sposobu uzytkowania musisz uzyskać pozwolenie na budowę. Więc
musisz spełnić wszystkie warunki jakie się z tym wiążą: decyzja o
warunkach zabudowy (jeśli nie ma planu), nowe warunki techniczne, projekt
budowlany z wszelkimi uzgodnieniami i na koniec pozwolenie na budowę.
pozdrawiam



Samo uzyskanie pozwolenia na taką budowę - "przebudowę" (w cudzysłowiu bo
pomieszczenia spełniałyby wszytkie standardy na etapie planu i budowy "domu
mieszkalnego") chyba nie jest jakimś problemem ??? tym bardziej, że domek
stoi na działce usługowo-mieszkaniowej przy ruchliwej trasie ze zjazdem.
Moje pytanie bardziej dotyczyło ekonomicznej opłacalności z racji np.
mniejeszego Vat-u itp. - jeśli się nie mylę....

P.S. A jak babinka na wsi uprawia agroturystykę i chcę wynajmować izby
letnikom, to wogóle musi coś przebudowywać i uzyskiwać pozwolenia..... ? :-)


  Samowola budowlana z 1994

Problem tego budynku jest taki ze dziadkowie zrobili to w rogu
działki bez
żadnych pozwoleń na budowę w 1993 lub 1994 roku.

Chciałbym to zalegalizować i zrobić z tego domek dla mojej rodziny



Zgodnie z obowiazujacym prawem samowole budowlane powstale przed 1
stycznia 1994 roku legalizuje sie bez kar. Natomiast inna kwestia
jest, czy budynek stoi zgodnie z przepisami budowlanymi (odleglosci od
granicy, instalacje itp.). Jesli tak, to sprawa powinna byc prosta po
przedlozeniu w PINB wymaganych dokumentow. Sprawy sie komplikuja jesli
sa niezgodnosci z obowiazujacym prawem i w ostatecznosci moze zostac
wydana nawet decyzja o rozbiorce. Najpelniejsze informacje o
procedurze i wymaganej przez nich dokumantacji otrzymasz w swoim PINB.

Pozdrawiam. Tomek.


  dom do 120m2


| Własnie stoimy z żona przed życiową decyzją, dalej kisić się w 2
| poikach, czy zabrać się za budowę.
Z żoną i dwójką dzieci postanowiliśmy nie kisić się w "jednym
pokoju z jasną kuchnią" i budujemy chałupę.
Taką właśnie 111 m2.
Też chcę dużo sam robić i wykańczać.

Tylko że (i tutaj smutna prawda co do tych Twoich 150 tys):
działkę kupiliśmy 2 lata temu, a teraz na samą budowę
wzięliśmy kredycik 360 tys :-(
Fakt, że trochę kosztowało zrobienie drogi na działkę,
fundamenty mam pancerne, jest w tym też ogrodzenie,
wszelkie przyłącza włącznie z gazem, jakaś rezerwa...



Trochę tzn ile, bo działka do której się przymierzamy jest przy drodze,
wystarczy tylko przeskoczyć rów mielioracyjny, gazu nie chce (zreszta
tam i tak nie ma), kanalizacja to ekooczyszcalnia za ok. 7 tys., z czego
około 50% dostane zwrot z Powiatu, woda pod nosem, elektr. tez blisko.
działka spadła do 36 tys (10 arów) i po waszych opiniach stwierdzam że
chyba bez sensu z tym podziałem wymysliłem, wiec coraz bardziej sklaniam
sie zeby postawic cos na calosci, ze 150 tys. zostanie 114, jesli 14
tys. przeznacze na projekt i wszystkie pozwolenia i przylacza, zostanie
100 tys., na naszym terenie w systemie gospodarczym m2 wychodzi jakies
1500 zł, przy domu 120m2 to koszt 180 tys. zł, zostanie w takim razie
jeszcze 80 tys, za które sprzedam mieszkanie, tak to sobie wymysliłem i
chyba jednak zaryzykuje, stracic chyba nie starce, dzieci na razie nie
mamy.


  Pozwolenie na budowę? - pytanko

Witam,

| Je li sąsiad jest też w ostrej granicy i  nie oprotestuje Twojego
projektu
,
| co może zrobić już na etapie dezycji o Warunkach Zabudowy i
Zagospodarowania

Sąsiad nie może oprotestować projektu na etapie WZiZT, ponieważ pojęcie
projektu wtedy nie występuje,
tzn. możesz oczywiście mieć już projekt, ale wydającego WZiZT to nie
interesuje, on w tych warunkach przedstawi co możesz stworzyć na działce i
na jakich zasadach. I sąsiad do tego nic nie ma.

--
pozdrawiam
krzysztof



 Z moich do wiadczeń w gminach warszawskich, urzędy powiadamiają sasiadów o
planowanych inwestcjach na sąsiednich działkach już na etapie decyzji WZiZT.
Wysyłane są zawiadomienia za potwierdzeniem odbioru do każdego sąsiada,
kolejne na etapie pozwolenia na budowę.

pozdrawiam V:)





  Przeniesienie pozwolenia na budowę - już zgłupiałem

| masz rację. natomiast jeśli stron (osób) jest niewiele to można
| zebrać oświadczenia, że nie będą się odwoływać i wtedy nie trzeba czekać
| tych 2 tygodni.

Tylko od czego mają się odwoływac?
Załóżmy teoretycznie że masz pozwolenie na budowę... zmieniasz
nazwisko i tym samym występujesz o zmianę pozwolenia na nowe
nazwisko... to od czego będą się odwoływać Twoi sąsiedzi?? :)



To jest tak jak w moim przypadku. Wystąpiłem o pozwolenie na budowę i ją

14 dni (o ile dobrze pamiętam). Pan urzędnik uprzejmie się mnie zapytał czy
chcę się odwoływać od decyzji ...
;-)
Na moje wyraźne zdziwienie, zareagował objaśnieniami, że termin musi być bo
jest taka ustawa. Ponieważ w moim przypadku tylko ja jestem stroną (bo
planowana zabudowa zachowuje wszelkie wymagania z ustaw i WZ) to tylko ja
mogę się odwoływać od tej decyzji (nikt inny nawet nie został o tym
zawiadomiony). Jeżeli nie chcę się odwoływać (no bo niby po co) to mogę albo

oświadczenie że nie będę się odwoływać i dostać tą pieczątkę od razu.
Podobnie było przy zamiennym pozwoleniu na budowę.

Ponieważ stronami przeniesienia pozwolenia jest stara firma i nowa firma to
(ponieważ jest to ta sama firma) tak samo można spisać oświadczenie i po
sprawie....

Najlepiej zapytać się u źródła ( w urzędzie)

Pozdrawiam,
 Krzemo.


  Przeniesienie pozwolenia na budowę - już zgłupiałem
Na moje wyraźne zdziwienie, zareagował objaśnieniami, że termin musi być
bo jest taka ustawa. Ponieważ w moim przypadku tylko ja jestem stroną (bo
planowana zabudowa zachowuje wszelkie wymagania z ustaw i WZ) to tylko ja
mogę się odwoływać od tej decyzji (nikt inny nawet nie został o tym
zawiadomiony). Jeżeli nie chcę się odwoływać (no bo niby po co) to mogę
albo poczekać 14 dni i przyjść po pieczątkę o ostateczności decyzji albo

razu. Podobnie było przy zamiennym pozwoleniu na budowę.



[cut]

Czyli nie tak do końca sie mylilem, termin jest, ale można go skrócic.


  warunki techniczne w budownictwie
Dostosowanie jest konieczne jedynie przy prowadzeniu robót budowlanych,
dla których konieczne jest uzyskanie pozwolenia na budowę i w takim tylko
przestrzennym zakresie w jakim te roboty występują a więc np tylko
w zakresie jednego lokalu w budynku.
Podstawą jest oczywiście ustawa prawo budowlane.
pzdr,
JarekM



obecne warunki obowiazuja od 16.12.2002- kazdy projekt zawierdzony po tej
dacie musi byc z nimi zgodny- czyli wszystkie roboty w istniejacych
obiektach, ktore wymagaja, zgody/pozwolenia/decyzji urzedu musza byc z nimi
zgodne

  nowe pozwolenie na budowe?

| Z tego co rozumiem to pozwolenie na budowę już jest. Projekt zamienny  
| wymaga tylko zatwierdzenia (to nie to samo co ubieganie się o  
| pozwolenie od początku - mniejsze ryzyko odmowy).
| Projekt zamienny dotyczy zmiany istniejącego pozwolenia na budowę a nie  
| wydania nowego!



To się nazywa zmiana pozwolenia na budowę.
Procedura jest taka sama jak przy wydawaniu nowego pozwolenia,
z tym, że dołącza się tylko dokumentację (rysunki, uzgodnienia itd.)
tego co ulega zmianie. Czas oczekiwania na wydanie decyzji taki sam jak
w przypadku pozwolenia na budowę tzn. do 65dni.

PiotrB.


  nowe pozwolenie na budowe?

| Z tego co rozumiem to pozwolenie na budowę już jest. Projekt zamienny
| wymaga tylko zatwierdzenia (to nie to samo co ubieganie się o
| pozwolenie od początku - mniejsze ryzyko odmowy).
| Projekt zamienny dotyczy zmiany istniejącego pozwolenia na budowę a nie
| wydania nowego!

To się nazywa zmiana pozwolenia na budowę.
Procedura jest taka sama jak przy wydawaniu nowego pozwolenia,
z tym, że dołącza się tylko dokumentację (rysunki, uzgodnienia itd.)
tego co ulega zmianie. Czas oczekiwania na wydanie decyzji taki sam jak
w przypadku pozwolenia na budowę tzn. do 65dni.

PiotrB.



:)
ja mam juz umowiona ekipe na 10 lipca
i chocby dlatego nie chce wszczynac procedury urzedowej
:)
dzis byli u mnie ta ekipa po rysunki
aby podac mi cene za jaka mi to wykonaja
:)
juz sie zaczelo
jak zobaczyli w projekcie okragle schody to juz zaznaczyli
ze oni tego nie beda robili
:))))))))))
z pozdrowieniami  i usmiechami
smal


  Deweloper nie buduje barierek

Gdyby projekt miał wady prawne (np. nie był zgodny z planem
zagospodarowania terenu, nie spełniał norm dla określonych pomieszczeń
etc) JWC nie dostałby pozwolenia na budowę ....



A niby kto sprawdza projekt przy wydawaniu prozwolenia na budowe ??!??!?!?!?
Sprawdza sie tylko mniej wiecej projekt zag. terenu (zgodnosc z planem
miejscowym lub decyzja o warunkach zab), kompletnosc projektu (uzgodnnienia,
oswiadczenia, kopie izb i uprawnien).
Po to sa oswiadczenia projektantow by nikt w urzedach w rysunki projektu nie
zagladal bo ich to tam nie powinno obchodzic.

Swoją drogą - jak u nich można kupować mieszkania ? Od samego patrzenia
juz robi się niedobrze ...
K



tez sie dziwie - ta firma ma zla renome


  Decyzja o pozwoleniu na budowę, ale ...
hello,

po długich walkach z błędami w projekcie, poczynionymi przez moją wspaniałą
Panią Architekt, dostałem w koncu pozwolenie na budowę.

ALE na stronie tytułowej projektu rzeczona Pani wpisaała błędny numer
ewidencyjny działki. Literówka. Kłopot w tym, że numer ów pojawił się w
decyzji o pozwoleniu na budowę. Wszystkie inne papiery dołączone do projektu
mają numer prawidłowy. Obecnie jestem na etapie uprawomacniania się decyzji,
obawiam się, ze jeśłi ktoś ze starostwa błąd zauważy, będzie po ptokach i
wszystko zacznie się od początku, czyli 4 tygodnie na nadanie sprawy,
kolejne tygodnie czekania na niewiadomoco ... na rozmowy z PA już nie mam
sił, użyję słów ciężkich przy następnym telefonie ...

a moze zmiana taka to formalność ?

help ...


  Decyzja o pozwoleniu na budowę, ale ...

ALE na stronie tytułowej projektu rzeczona Pani wpisaała błędny numer
ewidencyjny działki. Literówka. Kłopot w tym, że numer ów pojawił się w
decyzji o pozwoleniu na budowę.



no to wal do Pani :-)
albo kup działke, której dotyczy pozwolenie ;)
a tak na serio to zadzwoń do innego starostwa i zapytaj jak to jest - a potem do
swojego

Pozdrawiam


  Decyzja o pozwoleniu na budowę, ale ...

hello,

po długich walkach z błędami w projekcie, poczynionymi przez moją
wspaniałą Panią Architekt, dostałem w koncu pozwolenie na budowę.

ALE na stronie tytułowej projektu rzeczona Pani wpisaała błędny numer
ewidencyjny działki. Literówka. Kłopot w tym, że numer ów pojawił się w
decyzji o pozwoleniu na budowę. Wszystkie inne papiery dołączone do
projektu mają numer prawidłowy. Obecnie jestem na etapie uprawomacniania
się decyzji, obawiam się, ze jeśłi ktoś ze starostwa błąd zauważy, będzie
po ptokach i wszystko zacznie się od początku, czyli 4 tygodnie na nadanie
sprawy, kolejne tygodnie czekania na niewiadomoco ... na rozmowy z PA już
nie mam sił, użyję słów ciężkich przy następnym telefonie ...



Moim zdaniem łatwo to odkrecić. Jest to błąd pisarski. Widziałem raz taki
papier. Ale pewnie bez dobrej woli urzędnika się nie obejdzie, jak zwykle.


  Czy jest potrzebny projekt dla budynku 25m2
Witam.
Budynek gospodarczy podlega pod zgłoszenie.
Tren musi być przeznaczony pod zabudowę.

Wystarczy, że zrobisz jego szkice:
-rzut scian z naniesieniem otworów okiennych i drzwiowych,
-widoki elewacji
oraz krótki opis techniczny (z czego będzie wykonany, w jakiej
technologii) oraz bilans terenu.
No i musisz mieć aktualna mapę sytuacyjno-wysokościową, niekoniecznie
do celów projektowych, na której wrysujesz projektowany budynek z
wymiarami zewnętrznymi i do granic działki.

Poza tym obowiązuja cie takie same przepisy jak w przypadku budynków
podlegających pod decyzję o pozwoleniu na budowę.

Jeżeli masz jakieś pytania...pisz.

Cześć,
No właśnie.. jest sobie granica działki, w granicy stoi dom sąsiada - bez
otworów, ktoś kiedyś pewnie sie zgodził - jak w takiej sytuacji wygląda
możliwośc postawienia budyneczku gospodarczego (moze z mała wiatą)
przyległego "umownie" do ściany domu sąsiada?


  Czy warto zaczynać przed uzyskaniem pozwolenia na budowę ?

Policz dokładnie  (wariant pesymistyczny)....
64 dni na decyzję.
14 dni na uprawomocnienie.
Zgłoszenie budowy w PINB i następne 7 dni trzeba odczekać.
A i ekipę trzeba zorganizować, a to oznacza że nie koniecznie zaczną gdy już
będzie można.
:-(



ale on sie pytał czy zacząc bez pozwolenia :-)


  Czy warto zaczynać przed uzyskaniem pozwolenia na budowę ?

| Policz dokładnie  (wariant pesymistyczny)....
| 64 dni na decyzję.
| 14 dni na uprawomocnienie.
| Zgłoszenie budowy w PINB i następne 7 dni trzeba odczekać.
| A i ekipę trzeba zorganizować, a to oznacza że nie koniecznie zaczną gdy
| już będzie można.
| :-(

ale on sie pytał czy zacząc bez pozwolenia :-)




legalnie ale łatwo się wykręcić).
Natomiast spytałem się czy warto się tak spinać, jak i tak jedyne co zdąży
zrobić (po pozwoleniu i już oficjalnie) to fundamenty.

Z całą resztą roboty będzie musiał i tak poczekać do wiosny (a jak dom
podpiwniczony to ze wszystkim).

Wyrwałeś mi zdanko z kontekstu!

Pozdrawiam,
 Krzemo.


  Media na działce - problem z zakładem energetycznym

| ty występujesz o warunki przyłaczniowe i oni są zobowiązani takowe ci
| wydać, kropka. Nie powinni sie interesować budową jeśli kotś od
| ciebie nei wymaga ich zgody, a nikt takiej eni zażąda jeśli budujesz
| się w sposób nie wchodzący w konflikt z linią.
do pozwolenia na budowę potrzebne są warunki przyłącza elektrycznego a
elektrownia nie chce ich wydać bez obostrzenia linii. w tej chwili
czekam na linie rozgraniczające żeby pokazać jak będzie wyglądała
zabudowa działki.



hm dla mnie to jest jakaś totalna abberacja, w warunkach zasilania ZE ma
obowiazek określić gdzie cię podłaczą i na jakich warunkach imho oboszczanie
lini biegnących przez ogród nei wchodzi w zakres kompetencyjnych decyzji o
warunkach zasilania.

  Media na działce - problem z zakładem energetycznym

| ty występujesz o warunki przyłaczniowe i oni są zobowiązani takowe ci
| wydać, kropka. Nie powinni sie interesować budową jeśli kotś od
| ciebie nei wymaga ich zgody, a nikt takiej eni zażąda jeśli budujesz
| się w sposób nie wchodzący w konflikt z linią.
| do pozwolenia na budowę potrzebne są warunki przyłącza elektrycznego a
| elektrownia nie chce ich wydać bez obostrzenia linii. w tej chwili
| czekam na linie rozgraniczające żeby pokazać jak będzie wyglądała
| zabudowa działki.

hm dla mnie to jest jakaś totalna abberacja, w warunkach zasilania ZE ma
obowiazek określić gdzie cię podłaczą i na jakich warunkach imho
oboszczanie lini biegnących przez ogród nei wchodzi w zakres
kompetencyjnych decyzji o warunkach zasilania.



Byłem w elektrowni w tej sprawie i wpisali mi punkt w warunki energetycznych
że nie podłączą mi prądu póki nie będzie obostrzenia - mimo moich usilnych
tłumaczeń że linia jest w ogródku 40m od ogrodzenia + 20 m od domu.
Klient z BOK powiedział że jak będzie mapa z projektem naniesionym to wtedy
mogę się odłować.
I co wy na to bo mi ręce opadają .


  mapka do wniosku?
Witam

Do wniosku o wydanie decyzji o warunkach zabudowy nie musisz robić
podkładu geodezyjnego. Należy kupić mapke w skali 1:500 i na niej
zaznaczyć miejsce i formę przyszłego obiektu.

Na dzień dzisiejszy, jeżeli miejscowość, w której mieszkasz posiada Plan
Zagospodarowania przestrzennego terenu Twojej miejscowości to nie
potzrebujesz decyzji o warunkach zabudowy. Takowy plan Gmina musi
przekazać do starostwa. Składasz od razu wniosek o pozwolenie na budowę.

Pozdrawiam Dariusz


  kredyt hipoteczny - paranoje bankowe

Oto cała historia:
Mam wybraną działkę, kupiłam projekt, mam dochody na poziomie 3 tys zł
netto i jedno dziecko, dochody z dwóch żródeł, etat i DG. Chcę jednym
kredytem zakupić działkę a po uzyskaniu pozwolenia na budowę dostać resztę
na budowę. (ciach)
Agnieszka



Agnieszko,

Jestem dokładnie w tym samym momencie co Ty ale przyznam, że Twojego
problemu nie rozumiem. Nie wiem dlaczego dziwisz się, że Bak chce pozwolenia
na budowę jeżeli ma Ci dać kredyt na tę budowę. Wydaje mi się to tak
oczywiste, że aż nie wiem jak mogłoby być inaczej - dopóki nie masz
pozwolenia to budowa jest patykiem na wodzie pisana.

Ja to załatwiam tak (i wydaje mi się, że to rozsądne):

A. Załatwiam WZiZT (Warunki Zabudowy i Zagospodarowania Terenu), z których
wynika, że na działce mogę budować - do tego nie trzeba być właścicielem.

B. Załatwiam kredyt na działkę budowlaną.

C. Kupuję działkę (właśnie zakańczam ten etap - czekam na decyzje ANR co do
pierwokupu).

D. Występuję o pozwolenie na budowę.

E. Załatwiam kredyt na budowę.

F. Buduję.

G. Mieszkam (mam nadzieję!).

Nie wiem czy to Ci pomoże...

Pozdrawiam

Zbyszek Malinowski


  kredyt hipoteczny - paranoje bankowe
Masz jeszcze jedno wyjście, ale będzie wymagało trochę czasu.

Pozwolenie na budowę musi załatwic dotychczasowy właściciel działki przed
sprzedażą dla Ciebie. Praktycznie wystarczy, aby dotychczasowy właściciel
firmował wszelkie dokumenty związane ze złożeniem wniosku o pozwolenie na
budowę. Druga możliwośc to pisemne upoważnienie Ciebie do reprezentowania
właściciela do uzyskania pozwolenia na budowę na jego działce. W końcu to Ty
chcesz się budowac, Ty masz projekt i to wszystko jest w Twoim interesie.
Jak otrzymasz pozwolenie na budowę na dotychczasowego właściciela i przedłożysz
je w banku to będziesz mogła wziąc kredyt i na działkę i na budowę.

Możesz również dodatkowo spisac z dotychczasowym właścicielem warunkową umowę
sprzedaży - ten warunek to uzyskanie pozwolenia na budowę. W tym przypadku
jesteś zabezpieczona na wypadek, gdyby z jakichś niewiadomych względów nie
możnaby budowac na wybranej przez Ciebie działce. Druga rzecz to przedstawiasz
bankowi taką warunkową umowę i jesteś bardziej wiarygodna zanim przyniesiesz
pozwolenie na budowę. Wtedy sama decyzja mogłaby się stac warunkiem wypłacenia
środków na Twoje konto a nie warunkiem złożenia wniosku, tak jak to wygląda w
tej chwili.

Pozdrawiam i życzę powodzenia

Adam


  kredyt hipoteczny - paranoje bankowe
[...]

Możesz również dodatkowo spisac z dotychczasowym właścicielem warunkową
umowę
sprzedaży - ten warunek to uzyskanie pozwolenia na budowę. W tym przypadku
jesteś zabezpieczona na wypadek, gdyby z jakichś niewiadomych względów nie
możnaby budowac na wybranej przez Ciebie działce. Druga rzecz to
przedstawiasz
bankowi taką warunkową umowę i jesteś bardziej wiarygodna zanim
przyniesiesz
pozwolenie na budowę. Wtedy sama decyzja mogłaby się stac warunkiem
wypłacenia
środków na Twoje konto a nie warunkiem złożenia wniosku, tak jak to
wygląda w
tej chwili.



Zgadzam się z tym co powyżej. Mi bank zaproponował, że może mi wcześniej
przyznać kredyt, a jego uruchomienie uzależnić od uzyskania pozwolenia na
budowę. Oczywiście przynanie kredytu wiąze się z wyceną planowanej
inwestycji, więc jak mi zalecono warto przynieść do banku projekt przed
złożeniem w starostie (czy gdzie tam się go składa).


  Budowanie po latach

Czyli nie załatwiłeś sprawy tylko odebrałeś pozwolenie na budowę.
Dokumentację musiałeś złożyć wcześniej.
Obecnie odbiory robią powiatowe inspektoraty nadzoru budowlanego.



pozwolenie na budowe wydane bylo kilka lat temu, budowa trwala ale
chcialem dokonac pewnych zmian, ktore wymagaly zmiany pozwolenia.
Skompletowalem dokumentacje (3 dni) i po jej zlozeniu wraz z wnioskiem
o zmiane pozwolenia w zakresie planowanych zmian w ciagu 2 dni mialem
w garsci prawomocne nowe pozwolenie na budowe, ktore moglem zlozyc
do pinbu z zawiadomieniem o zakonczeniu budowy.

Mialem szczescie bo furtka do ominiecia 2-tygodnoiwego okresu
oczekiwania na uprawomocnienie sie decyzji bylo moje pisemne
oswiadczenie o nie wnoszeniu sprzeciwu do w/w decyzji, dzieki
czemu moglem na drugi dzien o daty wystawienia dostac pieczatke,
ze decyzja stala sie ostateczna. To rozwiazanie, o ktorym nie
mialem pojecia, zostalo mi podsuniete przez urzednika, ktory tym
samym bardzo mi pomogl, i dzieki niemu zlozylem papiery jeszcze w
2008 roku.

pzdr
art


  budowanie a dom sasiada
Sorki, nie masz racji. Dowiadywałem się u źródła. Urząd nikogo nie
zawiadamia (!!!!) jeżeli stwierdzi "brak oddziaływania na sąsiednie działki
(i środowisko naturalne)". Dlatego ja np. odbierając decyzję o pozwoleniu na
budowę mogłem od razu złożyć wniosek o braku sprzeciwu wobec tej decyzji ;-)
i decyzja otrzymała od razu klauzulę ostateczności (wtedy właśnie pytałem
się ich po co ten cyrk z oświadczeniem i czy sąsiedzi mogą wnieść protest -
wtedy właśnie dowiedziałem się że nie są oni nawet zawiadamiani bo zachowane
są przepisowe odległości tzn. 3m w moim przypadku). W przypadku gdyby
stwierdzono "oddziaływanie" niestety musiałbym czekać na ewentualne
sprzeciwy. Tak więc jestem tego pewny na 100% - urząd nikogo nie zawiadamia
o wydanym pozwoleniu lub wnioskach o nie.



Mogę tylko potwierdzić. U mnie jest obowiązujący plan zagospodarowania a
projekt oczywiście jest z nim zgodny. Sąsiedzi dowiedzieli się o moich planach
budowlanych z chwilą gdy na plac wjechały maszyny. Jednak ta nowelizacja prawa
budowlanego ma swoje dobre strony :-)

Pozdrawiam
e-kran


  budowanie a dom sasiada

Sorki, nie masz racji. Dowiadywałem się u źródła. Urząd nikogo nie
zawiadamia (!!!!) jeżeli stwierdzi "brak oddziaływania na sąsiednie działki
(i środowisko naturalne)". Dlatego ja np. odbierając decyzję o pozwoleniu na
budowę mogłem od razu złożyć wniosek o braku sprzeciwu wobec tej decyzji ;-)
i decyzja otrzymała od razu klauzulę ostateczności (wtedy właśnie pytałem
się ich po co ten cyrk z oświadczeniem i czy sąsiedzi mogą wnieść protest -
wtedy właśnie dowiedziałem się że nie są oni nawet zawiadamiani bo zachowane
są przepisowe odległości tzn. 3m w moim przypadku). W przypadku gdyby
stwierdzono "oddziaływanie" niestety musiałbym czekać na ewentualne
sprzeciwy. Tak więc jestem tego pewny na 100% - urząd nikogo nie zawiadamia
o wydanym pozwoleniu lub wnioskach o nie.



Jeden urząd zawiadamia "na wszelki wypadek" wszystkich sąsiadów,
a inny - nie zawiadamia, jeśli stwierdzi brak oddziaływania.
Ty po prostu masz szczęście, że masz taki fajny urząd,
sprzyjający inwestorom.

Maciek


  zmiana przeznaczenia budynku
ZTCW:

Zgodnie z art. 59 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym
zmiana zagospodarowania terenu (w przypadku braku planu miejscowego) a takze
zmiana sposobu uytkowania obiektu budowlanego wymaga ustalenia WZ.

Jeseli zmiana sposobu uzytkowania obiektu jest zwiazana z koniecznoscia
wykonania robót budowlanych, objetych obowiazkiem uzyskania pozwolenia na
budowe, pozwolenie na zmiane uz. moze byc udzielone w decyzji o pozwoleniu
na budowe.

Zmiana sposobu uzytkowania obiektów budowlanych regulowana jest tez
Rozporzadzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 26 czerwca 2003 r.


  zmiana przeznaczenia budynku

Zgodnie z art. 59 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym
zmiana zagospodarowania terenu (w przypadku braku planu miejscowego) a
takze
zmiana sposobu uytkowania obiektu budowlanego wymaga ustalenia WZ.

Jeseli zmiana sposobu uzytkowania obiektu jest zwiazana z koniecznoscia
wykonania robót budowlanych, objetych obowiazkiem uzyskania pozwolenia na
budowe, pozwolenie na zmiane uz. moze byc udzielone w decyzji o pozwoleniu
na budowe.

Zmiana sposobu uzytkowania obiektów budowlanych regulowana jest tez
Rozporzadzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 26 czerwca 2003 r.



Wlasnie brne przez takie cuda.
Masakra,masakra.
Pajeczyna urzedników oplata i zabija powoli :)
Pozdrawiam


  Uzgodnienie wjazdu na dzialke - czy mozna zrobic pozniej ?

Witam,
zalezy mi na szybkim uzyskaniu pozwolenia na budowe, architekt juz zrobil
wszystkie projekty i na koncu wyszlo ze trzeba jeszcze zrobic projekt
wjazdu na dzialke. Sprawa niby banalna bo dzialka znajduje sie tuz przy
drodze publicznej, natomiast w Powiatowym Zarzadzie Drog na same warunki
sie czeka 2 tyg. + kolejne 2 tyg. bo pani jest na urlopie...

Czy macie jakis pomysl zeby to przyspieszyc lub ominac w sposon np. taki
ze projekt sie zrobi pozniej, a zeby w starostwie juz mogl moj projekt
lezec w "swojej kolejce" ?



Uzgodnienie wjazdu z zarządzającym drogą jest wymaganym elementem wniosku o
pozwolenie na budowę. Ale to nie musi być projekt tylko uzgodnienie, czyli
pozytywna opinia zarządcy drogi. Jeżeli nie dołączysz tego do wniosku o
pozwolenie to urząd wyśle Ci list polecony z prośbą o uzupełnienie wniosku
(myślę, że wyślą Ci go w ciągi dwóch/trzech tygodni - nie wcześniej). Na
uzupełnienie będziesz miał chyba trzydzieści dni. Jeśli nie dostarczysz
uzgodnienia w ciągu trzydziestu dni to dostaniesz drugi polecony, że decyzja
o pozwolenie na budowę jest odmowna.

rk


  Uzgodnienie wjazdu na dzialke - czy mozna zrobic pozniej ?

[..]
Uzgodnienie wjazdu z zarządzającym drogą jest wymaganym elementem
wniosku o pozwolenie na budowę. Ale to nie musi być projekt tylko
uzgodnienie, czyli pozytywna opinia zarządcy drogi. Jeżeli nie dołączysz
tego do wniosku o pozwolenie to urząd wy le Ci list polecony z pro bą o
uzupełnienie wniosku (my lę, że wy lą Ci go w ciągi dwóch/trzech tygodni
- nie wcze niej). Na uzupełnienie będziesz miał chyba trzydzie ci dni.
Je li nie dostarczysz uzgodnienia w ciągu trzydziestu dni to dostaniesz
drugi polecony, że decyzja o pozwolenie na budowę jest odmowna.

rk



ustaw sobie kodowanie polskich znaków najlepiej na iso 8859-2, bo nie da
się czytać... ;-)
pozdr
robercikus


  Uzgodnienie wjazdu na dzialke - czy mozna zrobic pozniej ?

Uzgodnienie wjazdu z zarządzającym drogą jest wymaganym elementem wniosku
o pozwolenie na budowę. Ale to nie musi być projekt tylko uzgodnienie,
czyli pozytywna opinia zarządcy drogi. Jeżeli nie dołączysz tego do
wniosku o pozwolenie to urząd wy le Ci list polecony z pro bą o
uzupełnienie wniosku (my lę, że wy lą Ci go w ciągi dwóch/trzech tygodni -
nie wcze niej). Na uzupełnienie będziesz miał chyba trzydzie ci dni. Je li
nie dostarczysz uzgodnienia w ciągu trzydziestu dni to dostaniesz drugi
polecony, że decyzja o pozwolenie na budowę jest odmowna.



Dzieki za konkretna informacje. Czyli zamiast czekac az dostane to
uzgodnienie i az ktos tam laskawie po urlopie sie tym zajmie, to zloze
wniosek o pozwolenie i chyba w efekcie zyskam na czasie...

gpi


  Chcesz miec wode, zrob gminie siec wodociagowa ...

Te, samorzadowiec (sorki za sarkazm :) a czy: "Ustawa z dnia 7 czerwca
2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wode i zbiorowym odprowadzaniu scieków"
(z pózniejszymi zmianami) cos Ci mówi? Ale to niestety martwe prawo, bo
ustawodawca nie wskazal zródla finansowania. Z drugiej strony na podstawie
wymienionej ustawy ludzie przed sadem skutecznie domagali sie zwrotu
poniesionych kosztów.
Ja niestety musialem pokryc 50% kosztów budowy sieci wod-kan, ale zrobilem
to bo chce miec w miare szybko media.



Dzieki za wskazanie ustawy. Wlasnie jeden z projektantow tez mowil ze w
sadzie wlasciwie sprawa jest do wygrania. 50% to i tak sporo.

Zastanawiam sie tylko czemu niby nie chca mi wodociagi okreslic w decyzji
zebym zrobil przylacze na te 80 m. Przeciez to nie jest strasznie duzy
odcinek, przez ta droge by tylko szla 1 dzialka, a nic nie stoi na
przeszkodzie zebym pod katem technicznym wykonal to jak w projekcie sieci -
zakonczone hydrantem. Chce po prostu uniknac kosztow projektu, kosztow
pozwolen i decyzji oraz czasu.


  działka budowlana/rolna a pozwolenie na budowę

| | [...]
| Jeżeli działka jest w PZP na terenie pod zabudowę, to odrolnienie jest
| formalnością i możesz taką działkę śmiało sprzedać jako budowlaną
| (oczywiście po wejściu tego PZP w życie). Odrolnienie załatwi sobie
nowy
| właściciel przy okazji zbierania papierków do pozwolenia na budowę.

| Nie możesz śmiało sprzedać jako budowlaną, ponieważ _nie_jest_
| działką budowlaną. Jest tylko _przeznaczona_pod_zabudowę_
| (w PZP) i sprzedać ją możesz jako "przeznaczoną pod zabudowę"

Jaka jest różnica? Praktyczna, nie formalna?



Praktyczna? Cena powinna być niższa, bo nabywca musi ponieść
koszty np. odrolnienia tej działki.
A druga różnica - jeżeli sprzedałby mi ktoś działkę rolną, przeznaczoną
w PZP _pod zabudowę_, jako "budowlaną", a nie "pod zabudowę",
to zażądałbym od niego odszkodowania w wysokości poniesionych
przeze mnie opłat na przekwalifikowanie działki na naprawdę "budowlaną".

Na działce przeznaczonej w PZP _pod zabudowę_ nie można budować,
ponieważ działka nie jest budowlana. PZP określa dla danego terenu
warunki zabudowy, ale nie zastępuje decyzji przekształcającej
działki rolnej w budowlaną. Musisz najpierw wystąpić, na podstawie
PZP i projektu, o przekształcenie działki z np. rolnej czy leśnej na
budowlaną,
i co za tym idzie, uiścić stosowną opłatę za odrolnienie oraz opłatę
za wyłączenie gruntu spod produkcji rolnej.


  uciążliwy zakład produkcyjny na sąsiedniej działce
moim zdaniem można zastosować bardzo prosty sposób: postraszyć, że
zaskarżysz decyzję o pozwoleniu na budowę betoniarni a w razie niepowodzenia
w organach wyższej instancji skorzystasz z "usług" Naczelnego Sądu
Administracyjnego (wszystko razem trwa około dwóch latek i bywa bardzo
skutecznym straszakiem).Analogicznie można postąpić w przypadku już
istniejącego zakładu, tyle, że wtedy trzeba mieć dowody, że wystąpiły nowe
okoliczności (np.prace na zewnątrz, wyższy poziom hałasu, inny rodzaj
działalności) i trzeba wystąpić z wnioskiem o wznowienie postępowania w
sprawie decyzji o pozwoleniu na budowę zakładu ewentualnie z wnioskiem o
stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę zakładu. A swoją
drogą jak można budować betoniarnię licząc na wodę ze studni, dojazd w
bliżej nieokreślonym terminie i prąd z dynama????

  tunel foliowy a pozwolenie na budowę
Zgodzę sie z tym, iż podstawą do określenia czy potrzebne jest pozwolenie na
budowe jest Ustawa z 1994 r. Prawo budowlane, która to Ustawa stanowi że
Art 28. 1. Roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej
decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31.
Art 3 ustęp 7)  mówiąc o  robotach budowlanych - należy przez to rozumieć
budowę, a także prace polegające na przebudowie, montażu, remoncie lub
rozbiórce obiektu budowlanego.

Ilekroć w ustawie jest mowa o:
  1)  obiekcie budowlanym - należy przez to rozumieć:
a)    budynek wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi,
b)    budowlę stanowiącą całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i
urządzeniami,
c)    obiekt małej architektury,
a z kolei budynek - należy przez to rozumieć taki obiekt budowlany, który
jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród
budowlanych oraz posiada fundamenty i dach,

... ot i twoja odpowiedź


  Działka rolna -brak możliwości budowy
Proszę o potwierdzenie słuszności poniżej zawartej treści:
Jeżeli:
1) kupie działke rolną o pow. ok. 10ar,
2) nie ma ważnego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu,
3) brak decyzji o zmianie przeznaczenia w ostatnio obowiązującym miejscowym
planie

to nie ma możliwości starania sie o WZiZT i dalej o pozwolenie na budowę.

Z góry dziękuję,
JJ


  Samowolka budowlana mimo woli - co robić ?? ?

Moze to bedzie okrutne ... ale prawda jest taka, ze czlowiekowi nie
wierzy sie dopoki nie ma papieru z jego podpisem. Nie miales pozwolenia
? To popelniles samowolke ... padles sam ofiara swojej naiwnosci. Teraz
pewnie za to zaplacisz. Ciekaw w ogole jestem jak mozna uwierzyc w
pozwolenie na budowe wygadane gębą skorumpowanego urzędnika.



Hmmm. To nie do konca tak. Przychodzi do urzedu czlowiek, ktory chce
wybudować garaż. Pyta o formalności i okazuje się, że tych jest mnóstwo
i wszystkie są niezbędne do uzyskania pozwolenia budowlanego. Na etapie
załatwiania decyzji o warunkach zabudowy urzędnik Urzędu Miejskiego
karze zapłacić za pozwolenie budowlane (zamiast za decyzje o warunkach
zabudowy) - opłata jest wykonana, pieniążki trafiają na konto Starostwa
(nie na konto Urzędu Miejskiego)- na pokwitowaniu widnieje "za
pozwolenie budowlane". Urzędnik przyjmuje dowód wpłaty nie kwestionując
tej nieprawidłowości. I zapytany co jeszcze, stwierdza że to wszystko
(przy odrobinie dobrej woli odprawił by nas do Starostwa po pozwolenie
budowlane). Owa opłata "za pozwolenie budowlana" utwierdza nas w
przekonaniu, że je rzeczywiście mamy, a tak przeciez nie jest. Brak
pozwolenia wychodzi dopiero po zakończeniu budowy, gdy prowadzący
(kierownictwo i nadzór) zaczyna kompletować dokumenty niezbędne do jej
zakończenia. Zastanowiający jest fakt dlaczego nie zauważył braku
pozwolenia wcześniej ???


  odbiór budynku
No to zakończyliśmy budowę i możemy oficjalnie zamieszkać :)
Wczoraj odebraliśmy decyzję i dokumenty z PINB.

Zabawa trwała od maja 2005 roku, kiedy to podjeliśmy decyzję - budujemy
(działka i projekt już czekały od kilku lat...).
Następnie cała papierologia do wniosku o pozwolenie na budowę, zakończona
decyzją 4.08.2005 i pierwszym wbiciem szpadla 5.09.2005.
Nieoficjanie zakończyliśmy budowę w czerwcu 2006 roku a od 1 lipca
'pilnowaliśmy' rodzinnie budowy ;-)
Potem nastąpił kolejny etap papierologii - zaświadczenia, oświadczenia,
inwentaryzacja itd.


  odbiór budynku

No to zakończyliśmy budowę i możemy oficjalnie zamieszkać :)
Wczoraj odebraliśmy decyzję i dokumenty z PINB.

Zabawa trwała od maja 2005 roku, kiedy to podjeliśmy decyzję - budujemy
(działka i projekt już czekały od kilku lat...).
Następnie cała papierologia do wniosku o pozwolenie na budowę, zakończona
decyzją 4.08.2005 i pierwszym wbiciem szpadla 5.09.2005.
Nieoficjanie zakończyliśmy budowę w czerwcu 2006 roku a od 1 lipca
'pilnowaliśmy' rodzinnie budowy ;-)
Potem nastąpił kolejny etap papierologii - zaświadczenia, oświadczenia,
inwentaryzacja itd.



Hi

gratulacje..

p.s. czy ten domek nie stoi pomiedzy Jazgarzewem a Łbiskami pod
Piasecznem ??

Pozdroowka
AK


  Prawomocne pozwolenie na budowę
to zalezy - jezeli sa jakies strony to na bank trzeba czekac 14
dnia od dnia otrzymania przez nich decyzji - i jedyne co mozna
przyspieszyc to poprosic strony zeby odebraly tego samego dnia co
ty - poczta ma zawsze kilka dni poslizgu i urz edy tez co kilka dni
wysylaja
a jezeli jest tylko jedna storna to zalezy od urzedu - np miasto
torun czeka 14 dni a powiat torunski uprawomocnia od razu



No dobra, ale kto jest stroną przy budowaniu domku jednorodzinnego
spełniającego wymagania planu zagospodarowania? Sąsiedzi? Ja nie dostałem
informacji kiedy moi sąsiedzi dostawali pozwolenia na budowę.

  waznosc warunkow zabudowy?

no i co z tego?
skąd wniosek że jedna decyzja o warunkach zabudowy traci ważność
gdy zostanie wydana inna na tę samą działkę?
jaka podstawa prawna?




na budowę innej osobie, a ja to, że pozwolenia na budowę inna osoba niż
właściciel gruntu nie może dostać.
W tym momecie kwestia warunków zabudowy była drugorzędna.
P.


  Skad wziac kierownika budowy i jak mu placic ?
Dnia 4/1/04 11:59 PM,

| W jaki sposob szuka sie kierownika budowy i jak placic za jego prace ?

Kierownikiem budowy o ile wiem to moze byc kazdy.Do jego zadan nalezy
kierowanie budowy.Inaczej mówiąc "Patrzy na ręce budowlańcom" Mozesz to byc
ty,twój znajomy lub ktos kto ma jakies pojecie o budowie by nie dac sie
ocyganic majstrom..Całkiem inne zadanie ma zaś kierownik nadzoru
budowlanego.To on zatwierdza lub nie, czy wybudowana cześć danego obiektu
spełnia normy,lub nie nadaje sie do użytku...itp,itd...
Jeśli sie mylę to niech mnie ktos poprawi:-))

Mylisz się. Kierownikiem budowy może być tylko osoba posiadająca
odpowiednie uprawnienia budowlane do kierowania budową w danej branży.
Podobnie inspektor nadzoru inwestorskiego (nie kierownik nadzoru
inwestorskiego!). Obaj do tego muszą należeć do Izby Inżynierów
Budownictwa (tj. muszą opłacać składki w Izbe i mieć wykupione
ubezpieczenie OC).
Kierownika zatrudnia inwestor (czyli ten, który chce coś wybudować), po
to by realizował budowę, a inspektora po to, by kontrolował poczynania
kierownika. Inspektor jest, inaczej mówiąc, reprezentantem inwestora na
budowie. Kierownik wymagany jest zawsze, gdy realizowany jest obiekt, na
wybudowanie którego potrzebne jest pozwolenie na budowę. Inspektor
nadzoru inwestorskiego powoływany jest w przypadku bardziej
skomplikowanych budów - wymóg taki wskazany jest zawsze w decyzji o
pozwoleniu na budowę.

pzdr
pbs


  Skad wziac kierownika budowy i jak mu placic ?

Mylisz się. Kierownikiem budowy może być tylko osoba posiadająca
odpowiednie uprawnienia budowlane do kierowania budową w danej branży.
Podobnie inspektor nadzoru inwestorskiego (nie kierownik nadzoru
inwestorskiego!). Obaj do tego muszą należeć do Izby Inżynierów
Budownictwa (tj. muszą opłacać składki w Izbe i mieć wykupione
ubezpieczenie OC).
Kierownika zatrudnia inwestor (czyli ten, który chce coś wybudować), po
to by realizował budowę, a inspektora po to, by kontrolował poczynania
kierownika. Inspektor jest, inaczej mówiąc, reprezentantem inwestora na
budowie. Kierownik wymagany jest zawsze, gdy realizowany jest obiekt, na
wybudowanie którego potrzebne jest pozwolenie na budowę. Inspektor
nadzoru inwestorskiego powoływany jest w przypadku bardziej
skomplikowanych budów - wymóg taki wskazany jest zawsze w decyzji o
pozwoleniu na budowę.



A to sorki cos mi sie pomyliło. Ale jeszcze sie upewnie:-))


  Zlecenie dla architekta-konstruktora

...Wykonanie, to ciągle najważniejsza część procesu
tworzenia jak dla mnie:) Obrazki, to tylko obrazki.



Najważniejszą częścią procesu budowlanego jest załatwianie
kwitów w urzędach. Czy na drugim miejscu jest projektowanie,
czy wykonawstwo, to zależy od "sprężu" projektantów i ekip
budowlanych.

Powyższe stwierdzenie wynika z obserwowanego czasu
poświęconego na poszczególne etapy.

WZiZT + ZUDP + wyłączenie z produkcji rolnej + pozwolenie na
budowę = 1 rok netto, czyli nie licząc czasu na stworzenie /
adaptację projektu, uzyskanie warunków przyłączenia z różnych
zakładów, opóźnienia z własnej winy inwestora itp.
(bo ze świeżo uzyskanym kwitem pójdę pchnąć sprawę dalej jutro,
najdalej za tydzień, a w końcu poszedłem po miesiącu, urlopy,
te sprawy). Czyli sam czas czekania na decyzje + uprawomocnienia.
I przy założeniu, że żadne życzliwe "strony" nie zgłoszą zastrzeżeń
na którymś etapie i że sytuacja prawno-geopolityczna działki
jest czysta.

Pozdrawiam,
Maciek

p.s. A tak poza tym, to ciekaw jestem, czym planujesz ogrzewać.
Chyba wspomniałeś, że jesteś z branży energetyki jądrowej...
;-)


  Załączniki do wniosku o wydanie decyzji o war. zabudowy

A tak przy okazji ile teraz czeka sie na warunki zabudowy?



minimum 1 miesiąc

Ja czekałem 5mc (wtedy to i tak krótko ) zostały wydane z błędami (wtedy
była potrzeba interwencja z powiatu).



zdarzają się oczekiwania np. 2 lata

a do wydania decyzji konieczny jest tylko wniosek, załącznik w postaci mapki
(nie musi być do celów projektowych, wystarczy odbitka syt-wysokościowa ze
Starostwa) z zaznaczonymi trasami uzbrojenia lub obrysem budynku oraz 6 zeta
w znaczkach opłaty skarbowej (5 wniosek i po 50gr za każdy załącznik) i przy
odbiorze 100zeta
decyzję o warunkach zabudowy sąsiad może bardzo łatwo blokować w
przeciwieństwie do pozwolenia na budowę, wystarczy że napisze że jest błąd
stylistyczny (autentycznie) ponadto może sprzeciwić się wszystkiemu co
zbliża się na mniej niż 4 metry od jego granicy i to wstrzymuje procedurę aż
do rozpatrzenia odwołania
kiedyś był pomysł żeby za każde odwołanie pobierać kaucję, gdyby odwołanie
było niesłuszne to pa pa pieniążki, szkoda że to nie weszło, pieniacze by
się wykrwawili z kasy i siedzieli na dupsku w domu.
pozdr.
 J.


  Ile za kierowanie budową w Warszawie?

| | Witam
| | Czy ktoś się orientuje ile sobie życzą ludzie z uprawnieniami
budowlanymi
| za
| | kierowanie budową domu jednorodzinnego 130m2, kubatura ok.350m3 w
| Warszawie.

| 700-800 zeta

| Za wizytę na budowie?

swojemu place 800, w miedzyczasie dowiedzialem sie od kumpla ze on placi 700
kierownik jest papierowy -stad cena
budowa bialoleka/wawa
pozdro:)



Dziwie sie, ze są tacy którzy chcą ryzykować swoje uprawnienia na które
pracowali co najmniej 7 lat (studia, staz na budowie itd) dla takich pieniedzy.
Jezeli będzie cos nie tak to nie pomoze tłumaczenie on tylko pisał. Nie mówiąc
o ewentualnym wypadku na budowie i nie przeszkoleniu pracowników. Dobry
kierownik zaoszczedzi inwestorowi pieniędzy dajac mu ciekawe rozwiazania ze
swojego doswiadczenia budowlanego. (W końccu na pewno wiecej oglądał budów niż
potencjalny Inwestor i nawet jezeli byłby niezbyt lotny to czegos sie w końcu w
tym czasie nauczył. Dobry kierownik to taki który swoimi radami pozwoli
zaoszczedzić Inwestorowi część pieniędzy które ten na niego wydaje poprzez
odpowiednie decyzje i rady a przy okazji ssprawdza budowe. Pozdrawiam.


  Ile za kierowanie budową w Warszawie?

Dobry kierownik to taki który swoimi radami pozwoli
zaoszczedzić Inwestorowi część pieniędzy które ten na niego wydaje poprzez
odpowiednie decyzje i rady a przy okazji ssprawdza budowe.



To prawda, moj kierownik zaoszczedzil mi kupe kasy. Raz ze podpowiadal o tym
gdzie i co mozna zmienic, gdzie kupic najtaniej np. beton, pozyczyl mi
stemple regulowane pod Terive i inne. Warto wiec miec kierownika
"zaangazowanego" w bidowe a nie takiego na papierze.


  Uzgodnienia przebicia mediow pod droga wojewodzka
Jezeli jest to droga wojewodzka, projektant musi wystapic z wnioskiem o
wydanie decyzji do ZDW w twoim okregu.
Jezeli nie spia po tygodniu czy dwoch bedziesz mial odpowiedz.
Jezeli to jest przylacze nie masz obowiazku nigdzie tego skladac (zglaszac),
jezeli to rozbudowa sieci lub nowa siec to walisz na zgloszenie (rozbudowa)
lub pozwolenie (budowa). Projekt skladasz w 4 egz., 2 wracaja do ciebie.
W dezycji bedziesz mial adnotacje o zgloszeniu prac do ZDW o rozpoczeciu
budowy i zajeciu pasa drogowego.
za to sie placi i bedziesz musial miec projekt na zajecie pasa.

  Uzgodnienia przebicia mediow pod droga wojewodzka

Jezeli jest to droga wojewodzka, projektant musi wystapic z wnioskiem o
wydanie decyzji do ZDW w twoim okregu.
Jezeli nie spia po tygodniu czy dwoch bedziesz mial odpowiedz.
Jezeli to jest przylacze nie masz obowiazku nigdzie tego skladac (zglaszac),
jezeli to rozbudowa sieci lub nowa siec to walisz na zgloszenie (rozbudowa)
lub pozwolenie (budowa). Projekt skladasz w 4 egz., 2 wracaja do ciebie.
W dezycji bedziesz mial adnotacje o zgloszeniu prac do ZDW o rozpoczeciu
budowy i zajeciu pasa drogowego.
za to sie placi i bedziesz musial miec projekt na zajecie pasa.



Zgodnie z prawem budowlanym, budowa przyłącza podlega zgłoszeniu !
Chyba, że jest załatwiona w ramach pozwolenia na budowę budynku.

I w ZUDP też pewnie trzeba uzgodnić trasę przyłącza.

Maciek


  nowy + pytanko
Czesc.
Grupe sledze od jakiegos czasu ale do tej pory sie nie odzywalem. Poniewaz
wyglada na to, ze powaznie biore sie za budowe domy chcialbym uczestniczyc w
tej grupie (jezeli pozwolicie) nie tylko jako bierny obserwator ale i
aktywny uczestnik. Oczywiscie z poczatku bede bardzie potrzebowal Waszej
pomocy ale z czasem jak "wgryze" sie w temat to chetnie pomoge innym.

Jestem na etapie sporzadzania umowy z architektem. W ramach umowy projektant
ma mi wykonac:
- projekt przylacza elektrycznego, gazowego, wod-kan,
- projekty branzowe,
- projekt architektoniczno-budowlany,
- projekt konstrukcyjny,
dodatkowo zobowiazuje sie do pelnienia funkcji kierownika budowy do konca
2003 roku.
W celu realizacji budowy projektant zapewnia:
- warunki techniczne przylaczenia gazu, wod-kan,
- decyzje o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu,
- warunki techniczne oraz umowe przylaczenia do sieci elektroenergetycznej,
- uzgodnienia projektu w zakresie p-poz,
- uzgodnienia projektu w zakresie wymagan higenicznych i zdrowotnych,
- decyzje z Urzedu Miejskiego w Szczecinie zatwierdzajaca projekt budowlany,
- pozwolenie na budowe z UM.

Na poczatek mam dwa pytania:
Co jeszcze mozna tu wlaczyc co biuro projektowe jest w stanie wykonac?
Czy kwota 15000 za te uslugi to duzo czy malo?

Pozdrawiam
Leslaw Rodz


  nowy + pytanko

Jestem na etapie sporzadzania umowy z architektem. W ramach umowy
projektant
ma mi wykonac:
- projekt przylacza elektrycznego, gazowego, wod-kan,
- projekty branzowe,
- projekt architektoniczno-budowlany,
- projekt konstrukcyjny,
dodatkowo zobowiazuje sie do pelnienia funkcji kierownika budowy do konca
2003 roku.
W celu realizacji budowy projektant zapewnia:
- warunki techniczne przylaczenia gazu, wod-kan,
- decyzje o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu,
- warunki techniczne oraz umowe przylaczenia do sieci



elektroenergetycznej,
- uzgodnienia projektu w zakresie p-poz,
- uzgodnienia projektu w zakresie wymagan higenicznych i zdrowotnych,
- decyzje z Urzedu Miejskiego w Szczecinie zatwierdzajaca projekt
budowlany,
- pozwolenie na budowe z UM.

Na poczatek mam dwa pytania:
Co jeszcze mozna tu wlaczyc co biuro projektowe jest w stanie wykonac?



Przedmiar i kosztorys inwestorski
Pozdrawiam


  nowy + pytanko

- projekt przylacza elektrycznego, gazowego, wod-kan,
- projekty branzowe,
- projekt architektoniczno-budowlany,
- projekt konstrukcyjny,
dodatkowo zobowiazuje sie do pelnienia funkcji kierownika budowy do konca
2003 roku.
W celu realizacji budowy projektant zapewnia:
- warunki techniczne przylaczenia gazu, wod-kan,
- decyzje o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu,
- warunki techniczne oraz umowe przylaczenia do sieci



elektroenergetycznej,

- uzgodnienia projektu w zakresie p-poz,
- uzgodnienia projektu w zakresie wymagan higenicznych i zdrowotnych,
- decyzje z Urzedu Miejskiego w Szczecinie zatwierdzajaca projekt
budowlany,
- pozwolenie na budowe z UM.

Na poczatek mam dwa pytania:
Co jeszcze mozna tu wlaczyc co biuro projektowe jest w stanie wykonac?
Czy kwota 15000 za te uslugi to duzo czy malo?



Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, ale wydaje się  że dużo.
Mnie to samo kosztowało 5.200 - ale projekt był powtarzalny - (teren woj.
opolskiego).
Kuzynka,  za podobny zakres - projekt indywidualny na wąską działkę, ale bez
pozwolenia budowlanego zapłaciła 1800 zł. (jeden tysiąc osiemset) - (woj.
małoplskie).


  Nowe przepisy (11-07-2003)
to wszystko trzeba nadal mieć, tzn opinię kominiarską, warunki z gazowni,
projekty itp - zmienia się tylko tryb wydawania decyzji - nie trzeba zgody
tylko trzeba żeby nikt nie zgłosił protestu ;)
ja złożyłem papiery jeszcze "po staremu" bo jeśli dobrze pójdzie to i tak
będzie to szybciej niż gdybym musiał czekać do 11 lipca a potem jeszcze
miesiąc na ewntualny protest
wg zapewnień pracowników odpowiedniego wydziału z decyzją wyrabiają się w
ciągu 2 - 3 tygodni, ale moze to tylko zapewnienia......
=======
Mustafa

| zmieni się tyle, że nie trzeba będzie pozwolenia  na budowę przyłączy
tylko
| zgłoszenie i po 30 dniach braku protestu można budować
| =======
| Mustafa

Czy dotyczy to także wewnętrzego przyłącza gazowego ? W chwili obecnej mam
skrzynkę na ścianie domu i muszę zrobić przyłącze do kotłowni i kuchni. Do
tej pory trzba było starać się o pozwolenie: a więc opinia kominiarska,
warunki z gazowni, stosowny kwit do gminy, miesiąc odczekać. Czy teraz
będzie łatwej ? Do czego sprowadzą się formalności ? Gdzie można znaleźć
informacje na temat zmian w prawie budowlanym ?

Dzięki

Paweł




  Kupno dzialki z projektem i pozwoleniem na budowe.

Z tego co pamiętam z wcześniejszej dyskusji na ten temat, koniecznie
trzeba
dopilnować formalnej cesji pozwolenia na budowę. To się załatwia w gminie,
o
ile pamiętam.



Nie w gminie tylko w starostwie i nie jest to cesja, tylko przeniesienie
pozwolenia na budowę i jest to normalna decyzja. Trwa to bardzo krótko,
chyba do miesiąca.


  Kupno dzialki z projektem i pozwoleniem na budowe.

Nie w gminie tylko w starostwie i nie jest to cesja, tylko przeniesienie
pozwolenia na budowę i jest to normalna decyzja. Trwa to bardzo krótko,
chyba do miesiąca.



A tak naprawdę to u notariusza podczas podpisywania aktu notarialnego i na
tej podstawie dopiero w starostwie. Teoretycznie mozna by to załatwić
ze sprzedającym w starostwie ale przed czy po akcie?? Po może
mu się nie spieszyć a przed przecież to nie twoja ziemia.

pozdr,
Piort


  Co za ludzie ?!!!
Zawsze znajdzie sie kretyn, olej to i postaw od jego strony wyzsze
ogrodzenie.
Mnie gosc opóznil budowe o 30 dni, bo chcialem wyciac drzewo (stalo w
obrysie budynku). Powiedzial ze jak wytne (a juz szedlem z pila) to sie
poskarzy do urzedu, no i musialem zalatwiac pozwolenie na wyciecie. Urzad ma
30 dni na podjecie decyzji i qrwa dotrzymali tego terminu co do dnia.

Krzysiek


  Co za ludzie ?!!!

Zawsze znajdzie sie kretyn, olej to i postaw od jego strony wyzsze
ogrodzenie.
Mnie gosc opóznil budowe o 30 dni, bo chcialem wyciac drzewo (stalo w
obrysie budynku). Powiedzial ze jak wytne (a juz szedlem z pila) to sie
poskarzy do urzedu, no i musialem zalatwiac pozwolenie na wyciecie. Urzad ma
30 dni na podjecie decyzji i qrwa dotrzymali tego terminu co do dnia.

Krzysiek



Tez dobrze trafiles :)). Ja jednak mam nadzieje (jestem czlowiek ugodowy), ze
sasiad jakos sie wytlumaczy ze swojego zachowania ....

Tomek.


  odbior geodezyjny przylacza gazu

Inwetaryzacje gazu wykonujesz gdy chcesz aby gazownia przyszla i
zalozyla licznik wraz zagazowaniem instalacji wew. Chec zagazowania
zglaszasz 14 dni przed i  dodtakowo musisz do starostwa dostarczyc
kiazke budowy o zakonczeniu budowy instalacji wew gazu.
Musisz zrobic jezcze zrobic protokol odboiru kominow i protokol
szczelnosci ale jeszcze nie wiem czy wymagane jest to przez starostwo,
wiem tylko ze jest wymagane przez gazownie.



Wymagane są protokół szczelności, protokoły odbioru, badanie przewodów
kominowych, ale żadane są nie przez starostwo tylko przez nadzór
budowlany, zakończenie budowy zgłasza się do nadzoru a nie do starostwa
(nadzór może mieć siedzibę w starostwie :), ale nie podlega pod
starostwo - to organ administracji rządowej na szczeblu powiatowym). W
mojej okolicy nie jest wymagane prowadzenie przez kierownika dziennika
budowy(do tego zobowiązuje (lub nie) starostwo w decyzji o pozwoleniu na
budowe/wykonanie robót). Ponadto nadzór wymaga, oświdczenia kierownika o
zakończeniu budowy, oświadczenia kierownika o zastosowanych materiałach
i wyrobach przy budowie(jeżeli nie ma takich punktu we wcześniejszym
oświadczeniu, dziennik budowy no i inwentaryzację bezzwględnie.
Teroretycznie zmiana trasy przyłącza  to istotne odstapienie (podpinane
jest to pod plana zagospodarowania terenu działki) od projektu i nadzór
może nałożyć opłatę za takie odstepstwo jakieś 7 tys zł.


  Przyłącz energetyczny

A tak teraz chłopcy mają już mniej niż 1 (!) miesiąc czasu, żeby opracować i
złożyć dokumentację prawno-techniczą i wniosek na wydanie zezwolenia na
budowę i 1 (!) miesiąc na WYBUDOWANIE przyłącza od momentu otrzymania
pozwolenia na
budowę :))) A ja już nawet nie muszę podpisywać żadnej umowy z ZE
gdyż Decyzja Prezesa URE ma moc i skutkuje jak zawarta Umowy Przyłączeniowa.



Nie chciałabym krakać, ale u mnie też tak było. Najpierw mieli miesiąc, potem
dwa tygodnie, potem minął miesiąc, potem drugi. Ostatecznie prąd zamiast w
czerwcu 2001 przyłączyli mi w maju 2002. I to mogę mówić o dużym szczęściu,
bo mój sąsiad wszedł w jakiś układ z szefem zakładu energetycznego, gdyby nie
to, to pewnie jeszcze bym czekała. Po drodze groziłam im nawet sądem,
wyśmiali mnie, podobno mają już 650 takich wyroków i już kolejne nie robią na
nich wrażenia. Mam nadzieję, że u Ciebie będzie inaczej.

Natalia


  Sąsiad buduje dom - problem

Sąsiad buduje dom, ja kupiłem dom na sąsiedniej działce. Poprzedni
właściciel zgodził się na pewne ustalenia kilka lat temu. Ustalenia te
dotyczą części mojej działki. Czy dzisiaj mogę zmieniać te decyzje?? Urząd
miasta na podstawie tamtych ustaleń wydawał decyzje - czy dzisiaj można
wnosić protesty? Nie zgodzić się, żądać innych ustaleń - moim zdaniem
bardziej korzystnych dla mnie? Od razu mówię, że nie chodzi mi o to aby za
moje nie zmienianie decyzji gość mi płacił...



Zalezy co to jest. Jesli sasiad juz buduje to znaczy, ze ma prawomocne
pozwolenie na budowe. Czyli termin na ew. skladanie przez ciebie
protestow juz minal. Ale IMHO nie pytaj o takie rzeczy na grupie tylko
wysuplaj te pare zl na prawnika. Jak bedziesz mial zapalenie wyrostka to
zapytasz o leczenie na pl.sci.medycyna, czy pojdziesz do lekarza ?:)


  Wycięcie drzewa
Miałem gorszą (tak mi się wydawało) sytuację
Po środku przyszłego domu rosł 30 letni dąb. Sprrawa wydawała się
beznadziejna, już chciałem zaryzykować i ciąć na lewo, ale z namową
grupowiczów (za co serdecznie dziekuję) sprobowałem załatwić sprawę
oficjalnie.
1. Idziesz do gminy , wydział środowiska , skłądasz plan zagospodarowania
działki, który pokazuje że drzewo jest w kolizji z tym planem i trzeba
usunąć i prosisz o wydanie opinii
1a. Przyjeżdza któś z gminy zrobić fotkę
2. Wydział Och,.środowiska wyda opinię, najpewniej napiszą,że dzrewo może
być usunięte, ale zgoda dopiero po uzyskaniu pozwolenia na budowę
3. Tę opinię załączasz do dokumentów które składasz do wydania pozwolenia na
budowę
4. CZekasz
5. Dalej czekasz
6. Z otrzymaną pozwoleniem na budowe wracasz do wydziału środowiska i
składasz wniosek o pozwolenie na wycinkę
7. UWAGA, tu może być tak ,że ktoś z wydziału pofatyguje sie po raz drugi,
aby obejrzeć czy przypadkiem nie byłeś za szybki i nie wyciałeś w
międzyczasie
7a robią drugą fotkę
8. za 2-3 dni otrzymujesz decyzję (od lipca płatną 76 PLN)
9. Czekasz 2 tyg na uprawomocnienie
10. tniesz

Przynajmniej u mnie tak to wyglądało (warszawa), może gdzieś indziej w
Polsce jest inaczej. nie wiem

Pozdrawiam
Tomek





| Na OMC moją działkę, można m. in. zrobić
| wjazd od drogi "główniejszej" - powiatowej.
| Niestety jest tam dość głęboki rów - podobno rura

Archiwum.




  Konserwator zabytków

Właśnie tego nie wiem :( , ale taki nakaz byłby bez sensu , bo jak
zrobię izolacje, nałoże na to tynk w identycznym kolorze , to co niby
miałbym zrobić , zbić tynk i zdjąć izolacje i założyć ponownie ,
przecież to wyszło by na to samo z wyglądu ?



Boli cię wyrostek robaczkowy, mozesz sam go sobie wyciąć, zaszyć się i z
wyglądu będzie tak samo....Jeśli budynek jest w strefie ochrony a nie jest
wpisany do rejestru to jest zdecydowanie łatwiej, jeśli budynek jest wpisany
do rejestru zabytkow to jest trudniej. Tak czy inaczej projektu uzgodnionego
przez konserwatora nie przeskoczysz jeśli chcesz miec potem spokojną głowę.
Tak jak pisał kolega psb konserwator moze nie tylko nałożyć na Ciebie karę
ale również zobligować Cię do przywrócenia stanu pierwotnego, i nie chodzi
tylko o wygląd zewnętrzny, jeśli były przesłanki ze obiekt został wpisany do
rejestru to cała jego "tkanka" jest po ochroną konserwatorską.  Z
doświadczenia konserwatora moze "drażnić" nie tylko sam wygląd po wykonaniu
prac ale właśnie to ze te prace zostały wykonane .
Reasumując , prace które normalnie wymagałyby zgloszenia robót a dotyczą
obiektu zabytkowego wymagają pozwolenia na budowę i decyzji
konserwatorskiej, kazde inne działanie jest samowolą i podlega karze - jaka
jest wysokość kary i konsekwencje nie wiem. Zadzwoń incognito do
konserwatora i popytaj , choć pierwsze co usłyszysz to pytanie co to za
obiekt i gdzie się znajduje.

pozdr
Piotrek


  Kupno domu w budowie

Pozwolenie dotyczy poprzedniego wlasciciela.
Kontynuowanie budowy przez nowego wlasciciela na to samo pozwolenie jest
samowola budowlana.
Nie wiem jaka jest droga zmiany osoby na ktora wydano pozwolenie.



        Jeszcze raz na podstawie Muratora (chyba powinni mi cos odpalić za
reklamę ;-)?):
        "(...) sprzedający powinien okazać nam decyzję o pozwoleniu na budowę,
dziennik budowy oraz kompletny projekt budowlany (...).
        Abysmy mogli PO NABYCIU nieruchomosci wystąpić z wnioskiem o
przeniesienie pozwolenia na budowę, sprzedający (...) musi wyrazić na to
zgodę. Najlepiej (...) zawarte w notarialnej umowie kupna-sprzedaży
nieruchomosci. Kontynuowanie rozpoczętej inwestycji (...) może nastąpić
po uzyskaniu decyzji o przeniesieniu tego pozwolenia na rzecz innego
inwestora (art. 40 ustawy Prawo budowlane)." Uffff!

Powodzenia
Grzegorz


  Dom na granicy
Trzeba iść do Gminy lub Powiatu i grzecznie zapytać się czy sąsiad posiada
pozwolenie na budowę ewentualnie protokół odbioru. Jeśli takie dokumenty
istnieją to poproś o wgląd gdyż masz uzasadnione obawy co do legalności
prowadzonych działań przez sąsiada. Kontrolnie można sprawdzić czy w planie
miejscowym można było w ogóle takie coś postawić.
Potem jeśli okaże się, że pozwolenie jest legalne to sprawdź czy jest tam
zgoda Twoja lub porzedniego właściciela (ile lat to temu było?). Trzeba
sprawdzić cz zgodnie z obowiązującym wtedy prawem wszystko było legalne.
Jeśli nie, to byłeś i jesteś stroną w konflikcie. Ajeśli decyzja o
pozwolenie na budowę była wydana z naruszeniem prawa to z mocy prawa jest
nieważna. Wszystko trzeba robić delikatnie. Najpierw sprawdź czy u Ciebie z
papierami jest OK! Każdy kij ma dwa końce...

pozdro


  Dom na granicy

Jeśli nie, to byłeś i jesteś stroną w konflikcie. Ajeśli decyzja o
pozwolenie na budowę była wydana z naruszeniem prawa to z mocy prawa jest
nieważna.



Wg ostatniego Muratora po stanie surowym zamknietym decyzja wydana
nawet z razacym naruszeniem prawa jest nieodwolalna (nie mozna nakazac
rozbiorki)

Pozdrawiam
Dlugi


  odestki

Jesli terminu rozpoczecia budowy nie ma w umowie to



najprawdopodobniej jest

to dzien uprawomocnienia sie decyzji o pozwoleniu na budowe.



A nie pierwszy wpis w dzienniku budowy? Np. wytyczenie przez
geodete?

Joanna
PS. Tak jest w budynkach jednorodzinnych...


  zmiana konstr.dachu-mapka geod?

<...

Moje pytanie czy projektant bedzie wymagal odemnie mapki z geodezji,
ktora kosztuje teraz ok 500 PLN !!!
I jak to sie stalo ze mapka ktora robilem 5 lat temu kosztowala 25PLN a
teraz az 500 PLN !!!.



Na 100% "mapka za 25 zł" to kopia mapy do zasadniczej do celów
opiniodawczych a ta "za 500 zł" to kopia mapy zasadniczej do celów
projektowych.
Logicznie rzecz biorąc, jeżeli nie ingerujesz w zagospodarowanie terenu, to
nie powinni od Ciebie wymagać mapy do celów projektowych. Wszystko jedno czy
bedziesz robił "remont" czy "budowę" - zawsze będzie wymagane pozwolenie na
budowę a więc i projekt budowlany."Remont" (patrz definicje w ustawie Prawo
Budowlane") nie wymaga decyzji o WZiZT i nie powoduje zmian w
zagospodarowaniu przestrzennym, więc mapa wogóle IMVHO nie będzie wymagana
(bo nie jest potrzebny projekt zagospodarowania działki lub terenu -art.
34 art. 3a Prawa Budowlanego). Jeżeli będzie to "Budowa" to niestety nie
dość że mapa (ale jeszcze nie od razu) to najpierw warunki zabudowy (jeżeli
ie ma aktualnego planu miejscowego oczywiście, ale 90% obszaru RP nie go
ma).

Pozdrawiam
Maciek
http://www.mbudzinski.republika.pl


  zmiana konstr.dachu-mapka geod?

<...

| Moje pytanie czy projektant bedzie wymagal odemnie mapki z geodezji,
| ktora kosztuje teraz ok 500 PLN !!!
| I jak to sie stalo ze mapka ktora robilem 5 lat temu kosztowala 25PLN a
| teraz az 500 PLN !!!.

Na 100% "mapka za 25 zł" to kopia mapy do zasadniczej do celów
opiniodawczych a ta "za 500 zł" to kopia mapy zasadniczej do celów
projektowych.
Logicznie rzecz biorąc, jeżeli nie ingerujesz w zagospodarowanie terenu, to
nie powinni od Ciebie wymagać mapy do celów projektowych. Wszystko jedno czy
bedziesz robił "remont" czy "budowę" - zawsze będzie wymagane pozwolenie na
budowę a więc i projekt budowlany."Remont" (patrz definicje w ustawie Prawo
Budowlane") nie wymaga decyzji o WZiZT i nie powoduje zmian w
zagospodarowaniu przestrzennym, więc mapa wogóle IMVHO nie będzie wymagana
(bo nie jest potrzebny projekt zagospodarowania działki lub terenu -art.
34 art. 3a Prawa Budowlanego).



Po pierwsze - dzieki za pomocne odpow.
Po 2'gie : gdzie znajde ten art. w sieci ?
Po 3'  :  Jezeli planuje rowniez zmiane spos. doprow. lini elektrycznej
z  napowietznej na 'ziemna' ( a tam na pewno mapka 'projektowa' jest
wymagana) to moze by sie dalo te sprawy polaczyc .. ?
A wtedy nie było by problemu czy na zmiane konstr. dachowej potrzebn.
jest mapka za 500 setek  :(

Piotr


  pytanka dwa - kazdy z innej beczki

oraz drugie pytanie - ciekawostka taka, czy ZAWSZE pozwolenie na budowe  

sasiadow danego domku? Czy sa jakies odstepstwa od tej reguly?



nie zawsze. jeśli jest miejscowy plan zagospodarowania
przestrzennego to tylko jeśli zbliżasz dom do granic działki
<3m itp. lub np. jeśli droga z której ma być zjazd na
działkę jest współwłasnością kilku sąsiadów.

jeśli nie ma planu to na etapie decyzji o warunkach zabudowy
gmina wysyła do wszystkich w obszarze oddziaływania obiektu
czyli w praktyce do wszystkich sąsiadów.

Piotr


  Dzialka z pozwoleniem na budowe?

jestesmy w trakcie nabywania dzialki z pozwoleniem na budowe.
Pozwolenie na budowe domu jednorodzinnego zostalo wydane w lutym 2005 (ma
klauzule prawomocnosci), kilka miesiecy przed wejsciem w zycie miejscowego
planu zagospodarowania, ktory czyni te dzialke terenem zielonym (w malym
kawalku zielen lesna) - bez prawa zabudowy. Pozwolenie obejmuje budowe domu
bez przylaczy, ktore chyba wystarczy zglosic?



Nie zawsze.
Trzeba się wczytać w warunki przyłączenia !

- w zakresie budowy przyłącza: zabudowa zestawu coś tam coś tam,
- w zakresie rozbudowy sieci: też coś tam, niestety, a konkretnie
pociągnięcie kabla przez dwie działki, od słupa do mojej.
A niestety rozbudowa sieci nie przejdzie w trybie zgłoszenia,
tylko trzeba załatwić w gminie decyzję ULI (pół roku) a następnie
pozwolenie na budowę. Mam więc pozwolenie na budowę i perspektywę
prawie roku dodatkowych przepychanek w urzędach.

Z jakimi problemami mozemy zetknac sie w przyszlosci - poza brakiem np.
mozliwosci budowy drugiego domu na tej dzialce?



Problemy z każdą dodatkową infrastrukturą, np. sieć telekomunikacyjna.

Ale radziłbym się udać do gminy i starostwa,
i wypytać tam szczegółowo. Legalnie wybudowany całoroczny budynek musi
przecież mieć dostęp do tego, czy owego, mimo że plan jest taki,
a nie inny. Prawdopodobnie sa jakieś przepisy, które takie
przypadki reguluja.

Pozdrawiam,
Maciek


  przejęcie pozwolenia na budowę - problemy

to jakaś kpina, żeby w takim przypadku potrzebna byla zgoda poprzedniego
wlasciciela.
mial ktos podobny problem ? jak to przeskoczyć ?
przecież nawet gdy go znajdę może powiedzieć że nie wyrazi zgody?

normalnie Bareja :(



    Nie rozumiem. Kupowałeś nie będąc świadomy tego, że budynek nie został
oddany do użytkowania ? Zgodę na przejęcie pozwolenia na budowę należało
podpisać od razu przy zakupie. Zakłada się, że strony umowy znają
obowiązujące prawo. Jeśli gościa nie znajdziesz, będziesz musiał mieć nowe
warunki zabudowy, projekt i pozwolenie. Może się okazać, że na istniejacą
budowę nie dostaniesz pozwolenia i nastąpi decyzja o rozbiórce.


  przejęcie pozwolenia na budowę - problemy
ja nie twierdze, ze nie ma tu mojej winy - wszak nieznajomosc prawa szkodzi
aczkolwiek ani bank ktory kredytuje ta nieruchomosc, ani notariusz ktory
skasowal swoje nie zwrocil uwagi na taki szczagół.

nie rozumiem zupełnie po co zgoda osoby, ktora nie jest juz wlascicielem
nieruchomosci

czy idac tym tropem musi wyrazic zgode na przepisanie przylacza wodnego,
energetcznego itp
przeciez to nienormalne.

moze jeszcze muszę z nim konsultowac wzór glazury i kolor ścian ?

    Nie rozumiem. Kupowałeś nie będąc świadomy tego, że budynek nie został
oddany do użytkowania ? Zgodę na przejęcie pozwolenia na budowę należało
podpisać od razu przy zakupie. Zakłada się, że strony umowy znają
obowiązujące prawo. Jeśli gościa nie znajdziesz, będziesz musiał mieć nowe
warunki zabudowy, projekt i pozwolenie. Może się okazać, że na istniejacą
budowę nie dostaniesz pozwolenia i nastąpi decyzja o rozbiórce.




  przejęcie pozwolenia na budowę - problemy

| normalnie Bareja :(

   Nie rozumiem. Kupowałeś nie będąc świadomy tego, że budynek nie został
oddany do użytkowania ? Zgodę na przejęcie pozwolenia na budowę należało
podpisać od razu przy zakupie. Zakłada się, że strony umowy znają
obowiązujące prawo. Jeśli gościa nie znajdziesz, będziesz musiał mieć nowe
warunki zabudowy, projekt i pozwolenie. Może się okazać, że na istniejacą
budowę nie dostaniesz pozwolenia i nastąpi decyzja o rozbiórce.



Czyli jednak Bareja...

Idz do sasiada z polowka chleba, on ci napisze zgode.
Z tym kwitkiem idziesz do urzedu i po sprawie.

pozdrawiam
pluton


  przejęcie pozwolenia na budowę - problemy

    Nie rozumiem. Kupowałeś nie będąc świadomy tego, że budynek nie został
oddany do użytkowania ? Zgodę na przejęcie pozwolenia na budowę należało
podpisać od razu przy zakupie. Zakłada się, że strony umowy znają
obowiązujące prawo. Jeśli gościa nie znajdziesz, będziesz musiał mieć nowe
warunki zabudowy, projekt i pozwolenie. Może się okazać, że na istniejacą
budowę nie dostaniesz pozwolenia i nastąpi decyzja o rozbiórce.



Nie przesadzaj z ta rozbiórką, przeciez była wydana decyzja o warunkach
zabudowy.


  przejęcie pozwolenia na budowę - problemy

| warunki zabudowy, projekt i pozwolenie. Może się okazać, że na istniejacą
| budowę nie dostaniesz pozwolenia i nastąpi decyzja o rozbiórce.

Nie przesadzaj z ta rozbiórką, przeciez była wydana decyzja o warunkach
zabudowy.



    Wedle stanu przepisów z przed kilku lat, prawda ? Wystarczy, że np.
wygasł plan zagosp. przestz. a sąsiednie działki nie są zabudowane.....


  Ulga Budowlana a Pozwolenie na Budowe
Witam,
Czy ktos z szanownych grupowiczow mial juz ten problem w Urzedzie Skarbowym?
Jezeli kupuje dzialke budowlana, wystepuje o Decyzje i ja posiadam,
nastepnie wynajmuje geologa ( potrzebne do stwierdzenia mozliwosci
posadowienia), buduje ogrodzenie ( na to nie wymagane jest pozwolenie na
budowe) oraz kupuje materialy ( te ktore na pewno wykorzystam do budowy
domu, bez wzgledu na projekt), czy moge to odliczyc czy nie. Dodam, ze w
nastepnym roku uzyskuje pozwolenie i rozpoczynam budowe.

Wojtek


  Ulga Budowlana a Pozwolenie na Budowe

Witam,
Czy ktos z szanownych grupowiczow mial juz ten problem w Urzedzie
Skarbowym?
Jezeli kupuje dzialke budowlana, wystepuje o Decyzje i ja posiadam,
nastepnie wynajmuje geologa ( potrzebne do stwierdzenia mozliwosci
posadowienia), buduje ogrodzenie ( na to nie wymagane jest pozwolenie na
budowe) oraz kupuje materialy ( te ktore na pewno wykorzystam do budowy
domu, bez wzgledu na projekt), czy moge to odliczyc czy nie. Dodam, ze w
nastepnym roku uzyskuje pozwolenie i rozpoczynam budowe.

Wojtek



Z tego co pamiętam, można odliczyć działkę (oddzielna ulga),
dokumentację też, jednak na materiały trzeba mieć już pozwolenie.
Uważaj z ogrodzeniem ! (lub garażem) - wlicz do domu.
MK


  Ulga Budowlana a Pozwolenie na Budowe
Cześć,

Czy ktos z szanownych grupowiczow mial juz ten problem w Urzedzie
Skarbowym?
Jezeli kupuje dzialke budowlana, wystepuje o Decyzje i ja posiadam,
nastepnie wynajmuje geologa ( potrzebne do stwierdzenia mozliwosci
posadowienia), buduje ogrodzenie ( na to nie wymagane jest pozwolenie na
budowe) oraz kupuje materialy ( te ktore na pewno wykorzystam do budowy
domu, bez wzgledu na projekt), czy moge to odliczyc czy nie. Dodam, ze w
nastepnym roku uzyskuje pozwolenie i rozpoczynam budowe.



Ja zrobiłem tak za 1999 rok, tylko odliczałem nie materiały wykorzystywane
do budowy ogrodzenia lecz:
- projekt domu
- mapy
- cegła (teraz leżakuje na działce i czeka na pozwolenie na budowę).
Dyskusji na ten temat było bardzo wiele. Ja sprawdzałem to chyba z 5 razy w
moim US telefonicznie i za każdym razem otrzymywałem pozytywną odpowiedź
(ostatni raz ok 20 kwietnia), więc skorzystałem z ulgi budowlanej. Zasadność
zostanie zweryfikowana podczas kontroli, a wygląda na to że u nas sprawdzają
wszystkich którzy skorzystali z ulgi budowlanej.
Dodam jeszcze że jestem w trakcie załatwiania pozwolenia na budowę, więc
chyba mogę udowodnić że moje wydatki były związane z budową.

Po kontroli dam znać jak poszło.


  Ulga Budowlana a Pozwolenie na Budowe

Witam,
Czy ktos z szanownych grupowiczow mial juz ten problem w Urzedzie Skarbowym?
Jezeli kupuje dzialke budowlana, wystepuje o Decyzje i ja posiadam,
nastepnie wynajmuje geologa ( potrzebne do stwierdzenia mozliwosci
posadowienia), buduje ogrodzenie ( na to nie wymagane jest pozwolenie na
budowe) oraz kupuje materialy ( te ktore na pewno wykorzystam do budowy
domu, bez wzgledu na projekt), czy moge to odliczyc czy nie. Dodam, ze w
nastepnym roku uzyskuje pozwolenie i rozpoczynam budowe.

Wojtek



Budowa ogrodzenia od strony ulic, placow publicznych wymaga zgloszenia
ktore nalezy wykonac 30 dni przed rozpoczeciem  robot.


  Siedlisko raz jeszcze
Taka sytuacja - gmina przy pozwoleniu na budowę siedliska decyzję uzależnia
od wcześniejszej decyzji tzw. komisji rolnej, która ocenia, czy
wnioskodawca faktycznie będzie prowadzić gospodarstwo rolne, czy też jest
tylko "kombinatorem", który kupił sobie hektar ziemi wyłącznie w celu
budowy domu na terenach rolnych. Jednym z warunków jest m.in. posiadanie
minimum 3 ha roli.

Wiem, że było kilka wyroków NSA, w których stwierdzono że nie wolno
uzależniać pozwolenia na budowę siedliska od ilości posiadanych gruntów
(a konkretnie, że wystarczy 1ha), jednak obawiam się że tutaj sytuacja jest
nieco inna - że jak dostanę decyzję odmowną z uzasadnieniem, że nie będę
prowadzić gospodarstwa rolnego, to nie będzie to to samo co odmowa z powodu
zbyt małego areału (której dotyczą uchwały NSA/SN).

W sumie, postępowanie gminy wydaje się być uczciwe - przepis wyraźnie mówi
o budowie siedliska, czyli gospodarstwa rolnego. Jak ktoś nie planuje
prowadzić gospodarstwa to nie powinien dostać pozwolenia na budowę.

Więc zanim wybiorę się do gminy na dłuższą rozmowę, chciałem zapytać tych
co budowali bądź próbowali budować siedlisko, czy kiedykolwiek spotkali się
z podobną sytuacją - gdy gmina wymaga udokumentowania że to co budujemy to
faktycznie będzie gospodarstwo rolne? Czy też w najgorszych przypadkach
kończyło się na przedstawieniu odpowiedniej uchwały NSA?


  niezgodnosc z projektem - co dalej zrobic?

Heh. Z uwagi na odstepstwa od zatwierdzonego projektu musisz zrobic
projekt budowlany zamienny i z nim wystapic do wlasiwego organu
architektoniczno-budowlanego dla swojego regionu z prosba o wydanie
pozwolenia na budowe. Poczekasz od miesiaca ... nawet do roku ;-)

budowy masz wystapic zgode na uzytkowanie czy tylko powiadomic o
zakonczeniu budowy i przystapieniu do uzytkowania?




do uzytkowania.
Zas co kryje sie pod slowami projekt zamienny? Czy polega to na
przeprowadzeniu inwentaryzacji i naniesieniu zmian na oryginalny projekt
czyli po prostu adaptacja projektu? Czy mozna to zrobic samemu i uzyskac
pieczatke z wydzialu architektury czy tez potrzebny jest do tego architekt.
Jeszcze jedno, piszesz iz poczekam od miesiaca nawet do roku zas studjujac
ustawe natknelem sie na przepis mowiacy bodajze, iz adekwatny urzad musi
wydac decycje o pozwoleniu na budowe (badz tez nie wyrazic zgody) w terminie
chyba do 30 dni w przeciwnym razie za kazdy dzien zwloki ma byc naliczana
kara w wyskokosci 500zl,  ma to zmobilizowac urzednikow do wydawania decyzji
w optymalnym czasie dla petenta bez mozliwosci przeciagania tego w
nieskonczonosc z roznorakich powodow a tym samym tworzac sytuacje
korupcjogenne, chcesz szybciej - zaplac.

pozdrawiam
Tomek


  niezgodnosc z projektem - co dalej zrobic?

Bo rozumiem, że odbioru częściowego - ze względu na zmiany w stosunku
do projektu - mogli nam nie dać. Ale co z tym zawiadomieniem i czy
starostwo wyda zaświadczenie, gdyby bank w końcu je chciał?

zawiadomienia, decyzja w tym zakresie nie była zmieniona (na marginesie,
to wogóle nic w niej nie zmieniono), to rozumiem, że takie jej postanowienia
w pełni nadal się do nas odnoszą...



Pamiętaj, że zawsze _mogą_ przyjechać na kontrolę przed wydaniem pozwolenia
na użytkowanie - na kontrolę mogą przyjechać praktycznie zawsze w trakcie
budowy. Więc jeżeli ktoś sobie przypomni że z tą budową były już "kłopoty"
to zgłoszeniu mogą się pojawić. Ale nie muszą.


  pozwolenie na budow
"Gello"

pytania pomocnicze: ;)
- co jest treścią dokumentu określającego prawo do dysponowania
nieruchomością na cele budowlane?

- co jest na mapie do celów projektowych?

zainteresowanych odsyłam do ustawy z 7 lipca 1994 r - Prawo budowlane.



To my wszyscy wiemy.
Natomiast Agnieszka ma chyba inny problem, o ktorym nie chce szczegolowo
pisac.
Pytala konkretnie o pozwolenie na budowe (jak rozumiem - sam druk decyzji).
Nie o dokument okreslajacy prawo do dysponowania, projekt ani mape.

Q.


  Kilka pytan o dzialki
Złóż wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania
terenu. Wymień wszystkie parcele i wszystkie elementy twojego zamierzenia
budowlanego - czyli co i gdzie chcesz wybudować (na mapce narysuj jakby to
mogło wyglądać). Gmina wyda decyzję oWZiZT nawet gdy nie jesteś właścicielem
nieruchomości. Prawo do dysponowania nieruchomością potrzebne jest dopiero
na kolejnym etapie - przy wydaniu pozwolenia na budowę.
Urzędnicy wydają DoWZIZT na podstawie zapisu w Planie Zagospodarowania
Przestrzennego. PZP określa ogólne przeznaczenie działki. Plan nie musi być
szczegółowy (chociaż może być). Jeśli twoje zamierzenie jest zgodne z
zapisem PZPu to gmina wyda DoWZiZT wraz z warunkami jakie musisz spełnić
przygotowując dokumentację do pozwolenia na budowę. Jeśli te warunki będą ci
odpowiadały przystępujesz do zbierania papierków, projektowania etc. Jeśli
nie to masz sprawę z głowy.
Jeśli twoje zamierzenie jest niezgodne z PZP to pupa blada. Wydanie DoWZiZT
jest bezpłatne więc ryzykujesz tylko koszt mapek i czas.

  hektar i jeden metr
Przerabialem to osobiscie, w sumie jesli naprawde tego chcesz to da sie
zalatwic bez problemu choc moze to trwac lata jesli urzednicy nie beda
przychylni.



To nie do konca prawda urzednika obowiazuje okreslony czas odpowiedzi co
prawda
mozesz otrzymac odpowiedz negatywna ale przeciez zeby wystapic o warunki
zabudowy nie musisz byc wlascicielem ziemi.  Gorzej jest gdy Twoj wymarzony
hektar jest czescia innych hektarow wtedy decyzja o warunkach zabudowy ktora
ci wyda urzad na hektary (wsrod ktorych jest ten twoj wymarzony) nie jest
wiazaca gdy w sklad twojego siedliska wejdzie tylko ten jeden ha. W kazdym
razie od chwili kupienie ziemi do do wydania pozwolenia na budowe ja
musialem czekac 4 miesiace i glownie dlatego ze architekt troche opoznil.
zagospodarowania przewiduje ze musisz miec np 2 hektary fizyczne aby
budowac siedlisko zagrodowe mimo ze ustawa mowi inaczej - po prostu



to chyba tylko w specyficznych gminach np ktore wchodza w sklad parkow
krajobrazowych.
Wszystko to gdyby - pojedz wreszcie do Gminy i zazadaj planu
zagospodarowania. Jezeli hektara nie masz w jednym kawalku to powinnaś
dowiedziec sie rowniez na jakiej minimalnej dzialce mozesz sie pobudowac
(ustawa mowi cos o ok 480 m2, ale sa gminy ktore podwyzszaja ten limit)
Jeszcze jedna wazna sprawa w sklad hektara przeliczeniowego nie wlicza sie
lasow (patrz moj pierwszy mail)
powodzenia

  jeszcze raz o budowaniu blisko granicy
|W ROZPORZĄDZENIU MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 7 kwietnia 2004 r.
| zmieniającym
| rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać
| budynki
| i ich usytuowanie, w par. 1 p. 7 zmieniono par. 12 rozporządzenia z 2002
| r.,
| i wynika z tego, że można - pod pewnymi warunkami - budować w granicy
| lub 1,5 m
| od granicy sąsiedniej działki.
| Pytanie jest nastepujące: czy można budować w odłegłości mniejszej niż
| 1.5 m
| (np. 0,7 m), lub np. 2 m?
| Czy ktoś dostał pozwolenie na taką budowę?
| Moja inwestycja, to garaż na wąskiej (16 m) działce.

Złożyłem wniosek i _otrzymałem_ zgodę ministra na odstępstwo,
polegające na możliwości wybudowania ścian bez otworów w odległości
1 m od granicy (ściślej: dwóch ścian, od dwóch granic)

Dokładniej: złożyłem wniosek do prezydenta miasta,
ten zaś wystąpił do ministra o upoważnienie do wyrażenia
zgody na odstępstwo, i na podstawie otrzymanego
upoważnienia wydał decyzję o wyrażeniu zgody.

Może się komuś przyda ta informacja...
Pozdrawiam -
waldek


  rozpoczecie budowy a US
Chcialbym zaoszczedzic troche czasu na formalizmach urzedowych by
zalapac sie jeszcze na ulge.

Czy ktos sie moze orientuje czy zlozyc zawiadomienie o rozpoczeciu
budowy i oswiadczenie o przyjeciu obowiazkow kierownika mozna w
trakcie kiedy decyzja o pozwoleniu na budowe nie jest jeszcze
ostateczna ?
Akurat w czasie kiedy zawiadomienie o rozpoczeciu budowy i
oswiadczenie kierownika odlezakuje swoje w urzedzie decyzja nabralaby
mocy ostatecznej i tym sposobem moznaby zaoszczedzić około tygodnia.
Koko


z czym , z jakimi czynnosciami wiaze sie rozpoczecie budowy
czy wystarczy zgoda czy trzeba jeszcze cos zrobic zeby
Urzad Skarbowy uznal to za rozpoczecie??

Wojtek




  rozpoczecie budowy a US

Chcialbym zaoszczedzic troche czasu na formalizmach urzedowych by
zalapac sie jeszcze na ulge.

Czy ktos sie moze orientuje czy zlozyc zawiadomienie o rozpoczeciu
budowy i oswiadczenie o przyjeciu obowiazkow kierownika mozna w
trakcie kiedy decyzja o pozwoleniu na budowe nie jest jeszcze
ostateczna ?



Tzn. wydana, ale jeszcze nie prawomocna? Nam urzędniczka Wydziału
Architektury poradziła zgłoszenie rozpoczęcia prac na tydzień przed
uprawomocnieniem pozwolenia i z wskazanym terminem o dzień późniejszym
niż przewidywany termin uprawomocnienia. Czyli tydzień po dacie
ostatniej zwrotki składamy zgłoszenie, osiem dni później zaczynamy
budowę. Więcej się chyba nie da zaoszczędzić.

Pozdrawiam


  Dostalem plan zabudowy ale... (poratujcie)
Jak widze pod decyzja jest podpis burmistrza, czy na innych stronach takze?
Jezli tak to sprawa jest do wygrania w SKO. W decyzji masz podane do kogo
mozesz sie odwolywac.

W moim przypadku 1 decyzja tez zostala podpisana przez burmistrza. Burmistrz
nie ma uprawnienia. SKO zjechalo gmine za nieznajomosc przepisow. Pod 2
decyzja podpisal sie kierownik architektury, jednak tez nie bylo po mojej
mysli. Okroili mi po 8 metrow od drogi.

wydaniu WZIZT. Skarge pokazalem kierownikowi architektury. Pomoglo, od reki
poprawil mi. :). Obiecal nie sprawiac problemow przy pozwoleniu na budowe.
Powalcz z nimi.
pozdrawiam TU


  decyzja o warunkach zabudowy
Witam

Wcześniej już wypłodziłem wątki na temat zakupu działki
i rodzą się kolejne pytania. Pozwoliłem sobie rozpocząć nowy wątek ponieważ
mam pytanie nie tyle tyczące się ogólnie formalności związanych
z zakupem działki co tyczące się wydania ewentualnych pozwolen na budowe.

Działka która chce kupić powstała z podziału bardzo duzej działki
na 2 działki, pierwszą tą którą chcę kupić i drugą pozostała część.
Tych terenów nie obejmuje plan zagospodarowania przestrzennego,
ale do działki, która chcę kupić została wydana decyzja o warunkach
zabudowy. Czy jest to wystarczające do wydania pozwolenia na
budowę po zakupie działki? Czy może decyzja o warunkach zabudowy
to jakiś wstępny etap, gdzie wydanie pozwolen w skrajnym przypadku może
zająć jakieś lata?
Nie bardzo wiem czym się rózni decyzja o warunkach zabudowy
od ujęcia działki w planie zagospodarowania przestrzennego?

Czy decyzja o warunkach zabudowy to pierwszy etap przekształcenia przed
uchwaleniem nowych planów zagospodarowania przestrzennego?

Pozdrawiam
Darek


  decyzja o warunkach zabudowy

Czy decyzja o warunkach zabudowy to pierwszy etap przekształcenia przed
uchwaleniem nowych planów zagospodarowania przestrzennego?



Jeszcze jedno, czy może jeżeli została już wydana decyzja o warunkach
zabudowy to czy gmina jest w tej sytuacji zobligowana wydać pozwolenie na
budowe? Tak czytam na ten temat i wydaje się że plan zagospodarowania
przestrzennego to jedna sprawa a wydanie decyzji o warunkach zabudowy
to sprawa odrębna i mogą isnieć niezależnie. Czy może się tylko mi tak
wydaje?

Pozdrawiam
Darek


  decyzja o warunkach zabudowy

Jeszcze jedno, czy może jeżeli została już wydana decyzja o warunkach
zabudowy to czy gmina jest w tej sytuacji zobligowana wydać pozwolenie na
budowe?



nie... bo pozwolenie wydaje starostwo powiatowe :-)
ale jeżeli projekt budynku został sporządzony zgodnie z zapisami WZ i masz
wszystkie wymagane uzgodnienia (prąd, gaz, woda), to starostwo nie może
odmówić wydania pozwolenia na budowę
BTW widzę, że się kompletnie gubisz w podstawach, poczytaj jakieś poradniki
inwestora, czy coś takiego (widziałem w księgarniach za parę złotych) bo
możesz wpaść na minę, zastawioną przez różnej maści pseudofachowców i
pseudourzędników.


  decyzja o warunkach zabudowy

Decyzja jest zamiast planu i jej ważność wygasa po uchwaleniu planu
zagospodarowania przestrzennego.



...lub jeżeli inny inwestor po wydaniu warunków zabudowy uzyskał pozwolenie
na budowę na działce, dla której wydane były warunki.

pozdr
Sławek


  decyzja o warunkach zabudowy
| Decyzja jest zamiast planu i jej ważność wygasa po uchwaleniu planu
| zagospodarowania przestrzennego.
...lub jeżeli inny inwestor po wydaniu warunków zabudowy uzyskał pozwolenie
na budowę na działce, dla której wydane były warunki.



......lub ważność decyzji WZiZT skończy się samoistnie, bo upłynie
termin ważności zapisany w tekście tej decyzji.

I to może być najważniejsze dla kogoś, kto kupuje działkę z WZ-ką.
Ja tak kupiłem i został mi rok na złożenie podania o pozwolenie
(WZka musi być ważna w dniu składania podania).
Ledwo zdążyłem.

Maciek


  odleglosci ogrodzenia od drogi na osiedlu
Pozwolenie od drogi wymaga pozwolenia na budowę a tym samym wymaga wydania
decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania w której określa się linie
zabudowy. W przypadku budowy bez pozwolenia sprawa jest prosta art.48 Prawa
Budowlanego.
Przepisy dotyczące odległości podane są w warunkach technicznych jakim
powinny odpowiadać obiekty budowlane pozdrowienia Jacek

  odleglosci ogrodzenia od drogi na osiedlu
Pozwolenie od drogi wymaga pozwolenia na budowę a tym samym wymaga
wydania
decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania w której określa się



linie

mysle, ze ogrodzenie od strony drogim nie wymaga pozwolenia a jedynie
zawiadomienia o podjeciu inwestycji, w naszym wypadku gmina jest
"nieruchawa" i wcale sie tym nie interesuje - watpie, zeby ktos
zawiadamial gmine o checi budowy plotu

Przepisy dotyczące odległości podane są w warunkach technicznych
jakim
powinny odpowiadać obiekty budowlane pozdrowienia Jacek



tam jedynie jest informacja, ze wymaga pozwolenia jezeli jest od
strony publicznej ( w naszym pezypadku wewnetrzna" i przekracza bodaj
2m

wojtas


  odleglosci ogrodzenia od drogi na osiedlu

| Nie wymaga nawet zgłoszenia, jeśli nie przekracza 2,20 m



Art.29 Prawo budowlane Pozwolenia na budowę nie wymaga budowa: pkt. 7
ogrodzeń z wyjątkiem przylegających do drogi, ulic, placów innych miejsc
publicznych.
jakby nie tłumaczyć droga jaka by nie była jest drogą i ogrodzenie przy niej
wymaga pozwolenia na budowę i przykro by było gdyby przyszło je rozebrać.
Nie należy żartować z pozwoleniem na budowę bo decyzja administracyjna
będzie jedna nakaz rozbiórki. Jacek.


  ulga budowlana
Witam.
Jestem kolejnym człowiekiem z Belką nad głową. Mam już pozwolenie na budowę.
Czy to wystarcza do załapania sie na ulgę czy też trzeba mieć dziennik
budowy i kierownika budowy?  Czy dziennik moge założyć przed
uprawomocnieniem sie decyzji o pozwoleniu. Proszę doświadczonych o szybkie
informacje.

Chris


  ulga budowlana

Witam.
Jestem kolejnym człowiekiem z Belką nad głową. Mam już pozwolenie na
budowę.
Czy to wystarcza do załapania sie na ulgę czy też trzeba mieć dziennik
budowy i kierownika budowy?  Czy dziennik moge założyć przed
uprawomocnieniem sie decyzji o pozwoleniu. Proszę doświadczonych o szybkie
informacje.



Ja bym sie nie przejmowal uprawomocnieniem. Pozwolenie masz, materialy
mozesz kupowac juz teraz pod budowe w przyszlosci i odliczac je za ten rok.
Kup cos na fakture VAT i dokonaj odliczenia a nie powinno byc problemu z
nabyciem prawa do ulgi.

D.


  Decyzja o warunkach zabudowy.
Jeśli planujesz budowę z żoną to napisz koniecznie wniosek na dwie osoby o
warunki zabudowy.

Nowa interpretacja urzędasów  mówi, że przy wydawaniu pozwolenia na budowę
na dwie osoby, warunki zabudowy muszą też być na dwie osoby.
Choć w prawie budowlanym nie ma takiego zapisu, interpretacja jest jednak
tak.

MM

Właśnie wróciłem z urzędu. Oczywiście skołowany jak diabli. Byłem po
wniosek
do decyzji o warunkach zabudowy. Patrzę na niego i oczy mi się robią coraz
większe. :))))
Jak dla mnie to trochę błędne koło - mam wystapić o warunki zabudowy na
konkretny budynek, nie wiedząc czy będę go tam mógł postawić. Poza tym
konkrety tego budynku będę znał po rozmowie z projektantem. Czyli żeby to
wiedzieć potrzebuję właśnie... warunki zabudowy.
Czy jeśli napiszę coś nie tak i decyzja będzie odmowna to muszę wystepować
ponownie, czy dostanę w odpowiedzi odmownej warunki zabudowy które będą
ważne dla tej działki i przyszłego projektu?
Moze ktoś mi powiedzieć dlaczego tak to jest bzdurnie pomyślane?

Wojtek




  ang-pol-WZiZT, operat

| 1. Warunki ZAbudowy i ZAgoapodarowania Terenu (WZiZT)
| 2. Operat, np operat wodno-prawny

1. Builder's Certification of Plans, Specifications, & Site
2. Water Appraisal (Statement of water rights incorporated)



Mój głos w dyskusji będzie mało konstruktywny - nie mam gotowego pomysłu,
jak dobrze przetłumaczyć te terminy.
Natomiast mogę trochę rozjaśnić te pojęcia, co może pomóc w poszukliwaniu
trafnego sformułowania angielskiego.

1. Warunki zabudowy i zagospodarowaniu terenu są określane przez odpowiedni
organ w drodze decyzji administracyjnej, która nazywa się "decyzją o
warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu" i której uzyskanie jest
niezbędnym warunkiem późniejszego uzyskania pozwolenia na budowę. Decyzja ta
jest wydawana na wniosek zainteresowanego, który składa "wniosek o wydanie
decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu". Często treść
wniosku i decyzji jest bardzo podobna - decyzja zatwierdza to, o co
wnioskodawca wnioskował.
(http://www.dom-net.pl/ior/archiwum/zabudowa.htm)
Wydaje się, że "builder's certification" może zadziałać tylko w bardzo
specyficznych kontekstach. Dodatkowo może wprowadzać w błąd co do procedury
administracyjnej obowiązującej w Polsce (u nas builder żadnego certification
nie składa, tylko zwraca się o wydanie decyzji).

2. Operat wodnoprawny to dokument o określonej przepisami formie
(http://www.lkp.org.pl/prawo_html/operat_wodnoprawny.html), który musi być
dołączony do wniosku o wydanie pozwolenia wodnoprawnego, czyli pozwolenia
wymaganego zgodnie z ustawą Prawo wodne do pewnych rodzajów korzystania z
wód (np. odprowadzania ścieków lub eksploatacji elektrowni wodnej, ale nie
wędkowania czy pływania łódką). Do propozycji Andrzeja trudno mi się
ustosunkować, bo jej nie rozumiem (szczególnie tego w nawiasie).

Mam nadzieję, że te wyjaśnienia choć trochę pomogą.


  ang-pol-WZiZT, operat

| 1. Warunki ZAbudowy i ZAgoapodarowania Terenu (WZiZT)
| 2. Operat, np operat wodno-prawny

| 1. Builder's Certification of Plans, Specifications, & Site
| 2. Water Appraisal (Statement of water rights incorporated)

Mój głos w dyskusji będzie mało konstruktywny - nie mam gotowego pomysłu,
jak dobrze przetłumaczyć te terminy.
Natomiast mogę trochę rozjaśnić te pojęcia, co może pomóc w poszukliwaniu
trafnego sformułowania angielskiego.

1. Warunki zabudowy i zagospodarowaniu terenu są określane przez
odpowiedni
organ w drodze decyzji administracyjnej, która nazywa się "decyzją o
warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu" i której uzyskanie jest
niezbędnym warunkiem późniejszego uzyskania pozwolenia na budowę. Decyzja
ta
jest wydawana na wniosek zainteresowanego, który składa "wniosek o wydanie
decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu". Często treść
wniosku i decyzji jest bardzo podobna - decyzja zatwierdza to, o co
wnioskodawca wnioskował.
(http://www.dom-net.pl/ior/archiwum/zabudowa.htm)
Wydaje się, że "builder's certification" może zadziałać tylko w bardzo
specyficznych kontekstach. Dodatkowo może wprowadzać w błąd co do
procedury
administracyjnej obowiązującej w Polsce (u nas builder żadnego
certification
nie składa, tylko zwraca się o wydanie decyzji).

2. Operat wodnoprawny to dokument o określonej przepisami formie
(http://www.lkp.org.pl/prawo_html/operat_wodnoprawny.html), który musi być
dołączony do wniosku o wydanie pozwolenia wodnoprawnego, czyli pozwolenia
wymaganego zgodnie z ustawą Prawo wodne do pewnych rodzajów korzystania z
wód (np. odprowadzania ścieków lub eksploatacji elektrowni wodnej, ale nie
wędkowania czy pływania łódką). Do propozycji Andrzeja trudno mi się
ustosunkować, bo jej nie rozumiem (szczególnie tego w nawiasie).

Mam nadzieję, że te wyjaśnienia choć trochę pomogą.

--
Andrzej Głazek

===========
"The builder's...etc" to jest moja propozycja, oparta na  m.in. na
http://www.hud.gov/offices/hsg/sfh/ref/sfhp1-8c.cfmy gdzie mowa jest o
formularzu (Form HUD-92541) .
Co do "operatu wodnoprawnego" - z takim terminem raczej się nie spotkałem  -
funkcjonuje "Water Appraisal" (który niekoniecznie musi on obejmowac
stosunki własnościowe) oraz osobno "Statement of water rights", więc
zostawiam Pytającemu do wyboru, czy zostawić zwrot w nawiasie oznaczający: "
Zawierajacy dokumentacje dot. prawa własności".
Czy moja podpowiedź jest na 100% dobra, nie będę się spierał.
AS